- poinformowała Rosyjska Federacja Biathlonu.
Światowa Unia Biathlonowa (IBU) wydała oświadczenie, w którym potwierdziła, że wie o działaniach austriackiej policji. Opierając się na komunikacie tej ostatniej, potwierdzono, że dochodzenie wszczął wydział prokuratury zajmujący się ściganiem przestępstw gospodarczych i dotyczących korupcji, a sprawa dotyczy MŚ 2017.
- napisano w oświadczeniu.
Zaznaczono przy tym jednak, że nie doszło ani do przesłuchań, ani do przeszukań. Poinformowano, że zgodnie z austriackim prawem karnym oskarżonym przekazano wiadomość o wszczęciu postępowania.
Niedawno rosyjski komentator telewizyjny Dmitrij Gubernijew opublikował w internecie listę 10 sportowców, trenerów, lekarzy i specjalistów odnowy biologicznej, którzy mogą być zamieszani w dopingowy proceder. Znaleźli się na niej m.in. Anton Szypulin, Aleksander Łoginow, Jewgienij Garaniczew, Aleksiej Wołkow oraz Irina Starych. Nie wszyscy z nich znajdują się obecnie w reprezentacji.
Sprawę skomentował już Szypulin, który odrzucił wszelkie oskarżenia pod swoim adresem.
- zaznaczył dwukrotny medalista olimpijski w sztafecie i zdobywca wielu medali mistrzostw świata oraz Europy.
Ambasador Federacji Rosyjskiej w Austrii Dmitrij Ljubinski poprosił lokalne władze o podanie przyczyn akcji policji w kwaterze reprezentacji.