Pierwotnie na państwowy pogrzeb - planowany przez fiński rząd - nie zgadzała się rodzina zmarłego 4 lutego sportowca, która opowiadała się za ceremonią o charakterze prywatnym. W poniedziałek "Seiska", powołując się na ministra, poinformowała, że pogrzeb odbędzie się na koszt państwa, ale weźmie w nim udział wąski krąg osób. Nie podano terminu i miejsca, ale prawdopodobnie będzie to Jyvaeskylae, rodzinna miejscowość skoczka.

Reklama

Według fińskich przepisów pogrzeby państwowe przysługują tylko prezydentom. W innych, specjalnych przypadkach, konieczna jest decyzja parlamentu. Od 1990 roku, kiedy przepisy te weszły w życie, zaledwie w ośmiu przypadkach odbyły się ceremonie państwowe.

Ostatnim był przed dwoma laty pogrzeb prezydenta Finlandii w latach 1982-94 Mauno Koivisto, natomiast ostatni pogrzeb wielkiego sportowca odbył się w 1989 roku, kiedy podczas ceremonii państwowej pochowano legendarnego biegacza narciarskiego, brązowego medalistę olimpijskiego z Chamonix (1924) Tapaniego Niku.

Nykaenen zdobył cztery złote medale olimpijskie i pięć razy był mistrzem świata, choć aż osiem z tych sukcesów miało charakter drużynowy. Indywidualnie raz był mistrzem globu i raz wygrał mistrzostwa świata w lotach. Cztery razy triumfował w klasyfikacji Pucharu Świata, zwyciężył w 46 konkursach tego cyklu i dwukrotnie był najlepszy w prestiżowym Turnieju Czterech Skoczni.

Po zakończeniu kariery miał różne problemy, i zdrowotne, spowodowane m.in. uzależnieniem od alkoholu, i osobiste (rozstawał się z kolejnymi partnerkami), a także z prawem, m.in. trafił do aresztu za napaść na żonę czy sąsiada. Często pojawiał się na czołówkach gazet, także za sprawą swej muzycznej pasji. Jako wokalista wydał trzy albumy, miał również program w telewizji.

W 1999 roku został przez kibiców wybrany drugim najlepszym fińskim sportowcem stulecia, za legendarnym biegaczem Paavo Nurmim.