Adam Małysz nie ukrywał zadowolenia po inauguracyjnym konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie, w którym Dawid Kubacki zajął trzecie, a Piotr Żyła piąte miejsce. "To znów był popis Ryoyu Kobayashiego, ale i my mamy powody do radości" - przyznał były znakomity zawodnik.
Japończyk, ubiegłoroczny triumfator turnieju, wyprzedził w niedzielę o 9,2 pkt Niemca Karla Geigera. Kubacki stracił do niego 10,4 pkt, Żyła natomiast 23,6 pkt.
- stwierdził na Facebooku dyrektor ds. skoków i kombinacji norweskiej w Polskim Związku Narciarskim.
Małysz przyznał też, że słabiej zaprezentował się Kamil Stoch (zajął 19. miejsce), ale - jak zaznaczył - nawet jego strata punktowa do zwycięzcy niczego jeszcze nie przesądza.
- dodał.
Małysz wygrał Turniej Czterech Skoczni w sezonie 2000/01.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|