"Ukończyłem szkolenie, jestem funkcjonariuszem policji federalnej i czuję z tego powodu ogromną dumę. Kiedy skończę karierę, chciałbym pracować w policji. Skoki narciarskie to moje hobby" - stwierdził 28-letni Eisenbichler na łamach sobotniego wydania "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Reklama

W sobotę o godz. 16.30 rozpoczną się kwalifikacje do pierwszego konkursu 68. TCS w Oberstdorfie. Zawody odbędą się w niedzielę, a kolejne 1 stycznia w Garmisch-Partenkirchen, 4 stycznia w Innsbrucku i 6 stycznia w Bischofshofen.

Eisenbichler, który na początku 2019 roku wywalczył trzy złote medale MŚ w Seefeld, w tym jeden indywidualnie (na dużym obiekcie), zapowiedział, że oprócz dobrego występu w Turnieju Czterech Skoczni, jego celem jest sukces w marcowych mistrzostwach globu w lotach w Planicy.

"Chcę sięgnąć po medal indywidualnie, ale też w konkursie drużynowym. Jestem przekonany, że mogę to osiągnąć" - ocenił.

W klasyfikacji generalnej PŚ (po 7 z 30 zawodów) prowadzi Japończyk Ryoyu Kobayashi 440 pkt, przed Austriakiem Stefanem Kraftem 369, Niemcem Karlem Geigerem 347 i Kamilem Stochem 275. Eisenbichler zajmuje 32. miejsce - 32 pkt.