W gronie 48 zawodników, którzy stanęli na starcie nie było trójki najlepszych biało-czerwonych: Dawida Kubackiego, Kamila Stocha i Piotra Żyły.
Po pierwszej serii najlepszy był Norweg Sander Vossan Eriksen (skoczył 129,5 m - zgromadził 132,6 punktów), a za nim Hamann (121,5 m - 126,7). Najlepszy z Polaków, Stefan Hula po skoku na odległość 120 m zajmował piątą lokatę. Był jedynym z biało-czerwonych w pierwszej dziesiątce. Do serii finałowej awansowało ośmiu Polaków (wystartowało 12).
W drugiej serii Niemiec skoczył aż 137,5 m co pozwoliło mu wygrać zawody. Nieźle zaprezentował się w niej Klemens Murańka, który awansował na dziewiąte miejsce).
Warunki atmosferyczne podczas zawodów były zmienne, chwilami był silny wiatr.
W tym sezonie zostały przeprowadzone tylko dwa konkursy LPK, oba na obiekcie im. Adama Małysza.