Adam Małysz, podsumowując konkursy w Engelbergu, ocenił, że Polacy mają za sobą niezły weekend. "Brakuje wisienki na torcie w postaci zwycięstwa, ale może na to przyjdzie czas podczas Turnieju Czterech Skoczni?" - napisał na Facebooku dyrektor ds. skoków narciarskich w PZN.
W niedzielę najlepiej z biało-czerwonych poszło Piotrowi Żyle, który uplasował się na trzeciej pozycji. Na półmetku 33-letni zawodnik przewodził stawce. Kamil Stoch zajął siódme miejsce, a Dawid Kubacki ósme.
- analizował Małysz.
W sobotnich zawodach najlepiej z kadrowiczów spisał się Stoch, który wywalczył drugie miejsce. Żyła został sklasyfikowany na piątej pozycji, Andrzej Stękała na siódmej, a Dawid Kubacki na dziewiątej.
- zastanawiał się słynny przed laty skoczek.
Docenił on także wyczyn Halvora Egnera Graneruda. Norweg triumfował w pięciu ostatnich konkursach PŚ.
- podkreślił dyrektor ds. skoków narciarskich w PZN.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|