Kowalczyk-Tekieli jest jedną z najwybitniejszych reprezentantek Polski w sportach zimowych. Odniosła wiele sukcesów, m.in. zdobyła po dwa złote medale igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata, czterokrotnie triumfowała w prestiżowym cyklu Tour de Ski i tyle samo razy zdobyła Kryształową Kulę za pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Z biathlonem nie miała jednak wiele wspólnego.
- powiedział prezes PZBiath Zbigniew Waśkiewicz, cytowany w komunikacie.
To dalszy ciąg przetasowań w strukturze PZBiath w ostatnich miesiącach. Waśkiewicz został prezesem niespełna rok temu zastępując Dagmarę Gerasimuk, która objęła posadę dyrektora rozwoju Międzynarodowej Unii Biathlonu (IBU).
Czas na zmiany i przekazanie doświadczenia
Z kolei po minionym sezonie z funkcji trenerów kadr kobiet i mężczyzn odeszli, odpowiednio, Niemiec Michael Greis i Norweg Anders Bratli. Obie grupy zostały połączone w jedną, a poprowadzi ją właśnie dotychczasowy dyrektor sportowy Kołodziejczyk. W poniedziałek ogłoszono, że wśród jego asystentów znalazła się Agnieszka Cyl.
– dodał Waśkiewicz.
Kowalczyk-Tekieli poinformowała, że to prezes PZBiath skontaktował się z nią i zaproponował tę posadę.
- powiedziała.
Konsultowała się m.in. ze swoim byłym trenerem Aleksandrem Wierietielnym, który ponad trzy lata temu przeszedł na emeryturę. Jest ekspertem w dziedzinie biegów narciarskich, ale w młodości krótko reprezentował Kazachstan w zawodach biathlonowych.
– dodała.
Dyrektor sportowy nadzoruje prace trenerów oraz innych członków kadr narodowych. Najważniejszym zadaniem całego pionu szkoleniowego będzie odpowiednie przygotowanie kadrowiczów do zimowych igrzysk olimpijskich, które mają się odbyć 4-20 lutego w Pekinie.