Dziennik Gazeta Prawana logo

Tage Thompson show. Zdobył trzy bramki zaliczył i trzy asysty [WIDEO]

1 listopada 2022, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tage Thompson
<p>Tage Thompson</p>/Newspix
Tage Thompson z Buffalo Sabres strzelił trzy bramki i miał trzy asysty, a jego zespół pokonał u siebie Detroit Red Wings 8:3 w hokejowej lidze NHL. Ostatnio jeden zawodnik zdobył sześć punktów w spotkaniu w 1993 roku. Rekord - siedem - ustanowiono w 1976.

Tylko sześciu hokeistów w historii NHL może pochwalić się co najmniej sześcioma punktami w meczu. Poprzednim, który tego dokonał, był Pat LaFontaine, który 29 lat temu również bronił barw Sabres. Rekordzistą 1 lutego 1976 roku został Gilbert Perreault.

To drugi w karierze hat-trick Thompsona.

Jedną z pozostałych bramek zdobył Jeff Skinner, który od początku kariery ma ich już 300. Kanadyjczyk dołożył też dwie asysty.

Poprzednio zespół z Buffalo wygrał tak wysoko w listopadzie 2018 roku, kiedy rozbił Ottawa Senators 9:2.

- powiedział Thompson, cytowany na oficjalnej stronie internetowej NHL.

Sabres odnieśli szóste zwycięstwo w dziewięciu meczach i zajmują czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej, w której z bilansem 8-1 prowadzą Boston Bruins.

Znacznie bardziej zacięty był poniedziałkowy mecz wicelidera na Wschodzie Carolina Hurricanes przed własną publicznością z Washington Capitals. Bohaterem gospodarzy był Rosjanin Andriej Swiecznikow, który w drugiej tercji doprowadził do remisu, a później wykorzystał decydujący rzut karny i ustalił wynik na 3:2.

W trzecim poniedziałkowym spotkaniu Los Angeles Kings rozbili na wyjeździe St. Louis Blues 5:1 i awansowali na trzecią pozycję. Gospodarze ponieśli piątą porażkę z rzędu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChwalińska wkreślona z listy startowej. Fatalne wieści na temat polskiej tenisistki »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj