Dziennik Gazeta Prawana logo

Bruins wygrali szósty mecz z rzędu. Trwa świetna seria Oilers [WIDEO]

2 listopada 2022, 11:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Evander Kane
<p>Evander Kane</p>/Newspix
Hokeiści Boston Bruins odnieśli szóste zwycięstwo z rzędu w NHL, wygrywając po dogrywce z Pittsburgh Penguins 6:5. Trwa też świetna seria Edmonton Oilers, którzy zanotowali piątą kolejną wygraną - tym razem z Nashville Predators 7:4.

W wyjazdowym meczu z "Pingwinami" gole dla "Niedźwiadków" z Bostonu strzeliło sześciu różnych hokeistów. Decydującą o zwycięstwie bramkę zdobył w czwartej minucie dogrywki Szwed Hampus Lindholm, który wcześniej zaliczył trzy asysty.

- przyznał bohater spotkania.

W regularnym czasie gry w hali PPG Paints Arena jego zespół miał kłopoty, przegrywał już różnicą trzech goli - 2:5 w 32. minucie.

Dzięki szóstemu zwycięstwu z rzędu bilans Bruins wynosi obecnie 9-1 i jest najlepszy w lidze. Drużyna z Bostonu zdecydowanie prowadzi w Atlantic Division.

Ekipa z Pittsburgha z zaledwie czterema zwycięstwami w dziesięciu meczach jest przedostatnia (siódma) w Metropolitan Division.

– powiedział trener gospodarzy Mike Sullivan.

Powody do zadowolenia mają kibice Edmonton Oilers. Kanadyjski zespół dzięki wygranej u siebie z Nashville Predators 7:4 (prowadził już 5:1 w drugiej tercji) odniósł piąte kolejne zwycięstwo i z bilansem 7-3 zajmuje drugą lokatę w Pacific Division.

Oilers mieli tego dnia trzech bohaterów. Evander Kane strzelił trzy gole, Connor McDavid dwa i ponadto dwie asysty, a Niemiec Leon Draisaitl zaliczył trafienie i aż cztery asysty.

Ekipie Predators nie pomogła dobra gra ich europejskich gwiazd. Szwed Filip Forsberg strzelił gola i miał dwie asysty, a Fin Mikael Granlund zaliczył dwie asysty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChwalińska wkreślona z listy startowej. Fatalne wieści na temat polskiej tenisistki »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj