Dziennik Gazeta Prawana logo

Szalony mecz w Buffalo. Steven Stamkos bohaterem [WIDEO]

29 listopada 2022, 09:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Steven Stamkos
<p>Steven Stamkos</p>/Newspix
Hokeści Buffalo Sabres przegrali z Tampa Bay Lightning 5:6 po dogrywce w jednym z sześciu poniedziałkowych spotkań ligi NHL. Miejscowi nie utrzymali dwubramkowego prowadzenia w ostatniej tercji, a gościom zwycięstwo zapewnił kapitan Steven Stamkos.

Sytuacja na lodowisku w hali KeyBank Center zmieniała się jak w kalejdoskopie. Ekipa z Florydy po trafieniu Coreya Perry'ego w 17. minucie prowadziła 2:0, ale po 125 sekundach było już 2:2.

W drugiej tercji obie drużyny zdobyły po jednym golu, a w ostatniej odsłonie "Szable" wypracowały sobie dwubramkową przewagę po tym, jak Jeff Skinner w 55. minucie podwyższył na 5:3. Stamkos odpowiedział jednak już po 16 sekundach, a dwie minuty przed końcową syreną Brandon Hagel wykorzystał okres gry w przewadze i doprowadził do remisu oraz - jak się okazało - dogrywki. W niej po niespełna trzech minutach gry Stamkos przechylił szalę na stronę "Błyskawic".

On i Brandon Point zdobyli po dwa gola, a kapitan gości dołożył jeszcze asystę. Po trzy razy asystowali kolegom rosyjscy hokeiści Lightning Nikita Kuczerow i Michaił Siergaczow.

ocenił trener zwycięzców Jon Cooper.

Jego drużyna wygrała sześć z siedmiu ostatnich meczów, ma 27 punktów, jest trzecia w Atlantic Division i piąta na Wschodzie. W tej "połówce" rozgrywek dominują hokeiści New Jersey Devils - 38 pkt i Boston Bruins - 36.

W drugiej najlepsi z 35 pkt są Vegas Golden Knights, którzy w poniedziałek pokonali na wyjeździe po karnych Columbus Blue Jackets 3:2.

W konkursie karnych rozstrzygnięcie zapadło dopiero w siódmej serii, kiedy krążek posłał do siatki Paul Cotter. Gospodarze wykorzystali tylko jedną z siedmiu szans, a "Złoci Rycerze" - dwie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChwalińska wkreślona z listy startowej. Fatalne wieści na temat polskiej tenisistki »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj