Dziennik Gazeta Prawana logo

PŚ w skokach po blisko dwóch dekadach wraca do USA, ale bez Kamila Stocha

9 lutego 2023, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kamil Stoch
Kamil Stoch/Newspix
W najbliższy weekend, po 19 latach przerwy, zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich odbędą się w Stanach Zjednoczonych. W Lake Placid zaplanowano trzy konkursy - dwa indywidualne i zmagania duetów. Za ocean poleciało sześciu Polaków, ale bez Kamila Stocha.

Ostatnie zawody w USA odbyły się 28 lutego 2004 roku w Park City. Wygrał wówczas Japończyk Noriaki Kasai, przed Szwajcarem Simonem Ammannem i Norwegiem Tommym Ingebrigstenem. Polskę reprezentowali 38. Wojciech Skupień i 40. Marcin Bachleda.

Do rywalizacji nie przystąpił Adam Małysz. "Orzeł z Wisły" po ciężkim upadku na treningu doznał wstrząśnienia mózgu i ze startów wyłączony był do końca sezonu.

Teraz do USA pojechali: Dawid Kubacki, Paweł Wąsek, Piotr Żyła, Jan Habdas, Tomasz Pilch i Aleksander Zniszczoł. Stoch po słabym występie w Willingen, gdzie odpadł w kwalifikacjach, będzie trenował w Polsce.

Habdas w zakończonych w niedzielę mistrzostwach świata juniorów w Whistler wywalczył dwa medale - brązowy indywidualnie oraz srebrny w drużynie. Pilch natomiast w ostatnich tygodniach stał na podium zawodów Pucharu Kontynentalnego w Sapporo i Eisenerz.

Lake Placid, gospodarz zimowych igrzysk 1980 roku i niedawnej Uniwersjady, pucharową rywalizację gościło poprzednio w grudniu 1990 roku.

W sobotę kibiców czeka podwójna dawka emocji. Najpierw odbędzie się rywalizacja indywidualna, a następnie pierwszy w historii Pucharu Świata mężczyzn konkurs duetów (Super Team). Na starcie trzyseryjnych zawodów pojawi się 13 zespołów. Awans do drugiej wywalczy 12 najlepszych par, zaś w finałowej wystąpi osiem czołowych ekip.

Prowadzący w klasyfikacji generalnej Norweg Halvor Egner Granerud wyprzedza drugiego Dawida Kubackiego o 238 punktów. Trzeci Anze Lanisek ma 433 pkt straty.

Granerud stał na pucharowym podium w 12 ostatnich indywidualnych zawodach. W trakcie tej serii odniósł aż osiem zwycięstw. W sobotę będzie mógł wyrównać rekordową serię Janne Ahonena. Fin w sezonie 2004/05 w najlepszej trójce plasował się w 13 kolejnych startach.

W Pucharze Narodów Polska jest trzecia, za Austrią i Norwegią.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraHubert Hurkacz ukarany za przeklinanie. Tyle musi zapłacić »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj