Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubacki wygrał konkurs Pucharu Świata w Lillehammer

16 marca 2023, 17:36
[aktualizacja 16 marca 2023, 18:24]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dawid Kubacki
Dawid Kubacki/Newspix
Dawid Kubacki wygrał konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w Lillehammer. Kamil Stoch zajął siódme miejsce. Norweg Halvor Egner Granderud, lider klasyfikacji generalnej cyku oraz Raw Air, uplasował się na szóstej pozycji.

Kubacki, który po pierwszej serii był czwarty, wyprzedził o 7,4 pkt Słoweńca Anze Laniska oraz o 9,2 pkt prowadzącego na półmetku Austriaka Daniela Tschofeniga.

33-letni polski skoczek uzyskał odległość 137,5 i 138,5 m. To jego szósty triumf w obecnym sezonie w zawodach PŚ (poprzedni 4 stycznia), a łącznie jedenasty w karierze.

Wierzyłem, że może to się tak skończyć. Chociaż, widząc jak wiatr kręci pod koniec tej serii, można się było spodziewać wszystkiego za progiem - przyznał Kubacki przed kamerą TVN.

Na siódme miejsce Stocha, który awansował z 11. lokaty na półmetku, złożyły się skoki na odległość 130 i 134 m.

Piotr Żyła (125 i 130 m) zajął czternaste miejsce, Aleksander Zniszczoł (125,5 i 128 m) siedemnaste, a Paweł Wąsek (126,5 i 124 m) - dwudzieste.

Czwartkowy konkurs był niezwykle loteryjny, warunki bardzo zmienne. Zwłaszcza w finałowej serii, choć już w pierwszej niektórzy mieli pecha. Awansu do finałowej "30" nie wywalczyli m.in. utytułowani Niemcy - 37. Karl Geiger (114,5 m) i 42. Andreas Wellinger (112,5 m).

Wiatr potrafił diametralnie zmienić się w ciągu dwóch-trzech sekund. I zawodnik puszczany teoretycznie w dobrych warunkach, po chwili... musiał już lądować. Na dodatek rekompensata za wiatr też często wzbudzała spore zdumienie, bo raczej nie oddawała rzeczywistych warunków na skoczni.

O loterii w czwartkowych zawodach przekonał się np. Austriak Stefan Kraft, który na półmetku był trzeci, a w drugiej serii uzyskał tylko 113 m i spadł na ósmą pozycję, ze stratą aż 40,1 pkt do Kubackiego.

Szczęście do warunków miał natomiast m.in. Niemiec Markus Eisenbichler, który w drugiej serii - osiągając 146 m - wyrównał rekord skoczni, należący od 2009 roku do Szwajcara Simona Ammanna.

Biało-czerwoni na warunki też raczej nie mogli narzekać. W drugiej serii czterech z pięciu - z wyjątkiem Wąska - poprawiło swoje lokaty w porównaniu z miejscem zajmowanym na półmetku. Szczególnie Żyła, który przesunął się o trzynaście miejsc (z 27. na 14.).

W finałowej serii wystąpili wszyscy Polacy, którzy przystąpili do czwartkowych zawodów. Jakub Wolny odpadł dzień wcześniej w kwalifikacjach, a w kolejnych imprezach z cyklu i Raw Air - zastąpi go Andrzej Stękała.

W klasyfikacji generalnej PŚ wicelider Kubacki zmniejszył stratę do Graneruda do 318 punktów. W cyklu Raw Air polski zawodnik awansował na czwarte miejsce.

Teraz uczestnicy Pucharu Świata przeniosą się na mamucią skocznię do Vikersund - w piątek odbędą się kwalifikacje do sobotniego konkursu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKubacki po raz kolejny został tatą. Pogodzenie obowiązków rodzicielskich z karierą sportową nie będzie łatwe »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj