Dziennik Gazeta Prawana logo

Klemens Murańka wraca do kadry skoczków. Wystartuje w Sapporo

14 lutego 2024, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Klemens Murańka
Klemens Murańka/shutterstock
Po zawodach w amerykańskim Lake Placid skoczkowie narciarscy od piątku do niedzieli będą rywalizować w Sapporo. W Japonii wystartuje pięciu reprezentantów Polski: Aleksander Zniszczoł, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Kamil Stoch i Klemens Murańka, który zastąpił Pawła Wąska.

24-latek spisywał się bardzo słabo w Willingen, gdzie dwukrotnie nie przebrnął kwalifikacji. Z kolei w Lake Placid w sobotę był 34., a w niedzielnym konkursie zajął ostatnie, 50. miejsce. Natomiast Murańka na początku lutego uplasował się na piątej i 16. pozycji w Pucharze Kontynentalnym w Lillehammer.

Rekord skoczni należy do Stocha

Do Japonii nie poleciał trener polskiej kadry Thomas Thurnbichler, który ze Stanów Zjednoczonych wrócił do Polski razem z Wąskiem. Zastąpi go asystent Wojciech Topór.

Puchar Świata w skokach narciarskich w Sapporo jest organizowany regularnie od 1980 roku. W latach osiemdziesiątych sześć razy triumfował tu Fin Matti Nykaenen, który łącznie ośmiokrotnie stawał na podium. Osiem razy w czołowej trójce byli też Norweg Roar Ljoekelsoey (5-2-1) oraz Austriacy Stefan Kraft (4-2-2) i Thomas Morgenstern (3-3-2).

W Sapporo dobrze radzili sobie Polacy. Adam Małysz na normalnej skoczni Miyanomori wygrał konkurs PŚ w 1997 roku, a na dużym obiekcie Okurayama odniósł dwa zwycięstwa w sezonie 2000/01. Ponadto w 2007 roku wywalczył złoty medal mistrzostw świata na normalnym obiekcie. Dzięki temu został czterokrotnym złotym medalistą czempionatu globu.

Maciej Kot w 2017 roku odniósł w Sapporo jedno ze swoich dwóch zwycięstw w Pucharze Świata. Kolejnego dnia triumfował Stoch, a dwa lata później, skacząc 148,5 m, ustanowił rekord Okurayamy.

51-letni Kasai wystartuje w Sapporo

Wyraźną przewagę w klasyfikacji generalnej obecnego cyklu postara się utrzymać Stefan Kraft, który w niedzielę w Lake Placid odniósł swoje 38. zwycięstwo i 110. raz stanął na podium zawodów Pucharu Świata. Drugi Niemiec Andreas Wellinger traci do Austriaka 209 pkt, natomiast trzeci Japończyk Ryoyu Kobayashi - 215. Zajmujący czwarte miejsce Jan Hoerl z Austrii nie startował w Lake Placid i nie pojawi się również w Sapporo.

W trzeciej dziesiątce plasuje się czterech Polaków. W tym sezonie 200 punktów zdobył Zniszczoł, który jest 22. Choć biało-czerwoni spisują się poniżej oczekiwań, to 29-letni skoczek przeżywa najlepszy okres w karierze i już cztery razy z rzędu kończył zawody w czołowej dziesiątce.

W reprezentacji Japonii znalazł się 51-letni Noriaki Kasai, który w ostatni weekend skoczył na Okurayamie 141 m i zajął drugie miejsce w zawodach Megmilk Cup. Rok temu weteran startował w kwalifikacjach w Sapporo, ale nie udało mu się awansować do konkursu głównego. Jego ostatni występ w zawodach PŚ miał miejsce w grudniu 2019 roku w Klingenthal. Jeśli uda mu się zakwalifikować do konkursu głównego, najstarszy skoczek w historii cyklu pobije swój rekord sprzed czterech lat, gdy miał 47 lat i 192 dni.

Piątkowe kwalifikacje zaplanowano na godzinę 8.00 czasu polskiego. Pierwszy konkurs indywidualny ma rozpocząć się 24 godziny później. Drugie zawody poprzedzone kwalifikacjami odbędą się w nocy z soboty na niedzielę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj