Dziennik Gazeta Prawana logo

Norwescy skoczkowie narciarscy reklamują producenta broni. Amnesty International krytykuje

24 listopada 2024, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robin Pedersen
Robin Pedersen/PAP/EPA
Rozpoczął się Puchar Świata w skokach narciarskich. Już na samym starcie sezonu nie brakuje kontrowersji. Nie są one jednak związane z rywalizacją sportową. Reprezentanci Norwegii na swoich kaskach reklamują producenta broni. Zdaniem Amnesty International w wojennym czasie to niesmaczne rozwiązanie.

Na kaskach norweskich skoczków w inauguracyjnym konkursach PŚ pojawiło się symbol Nammo, czyli Nordic Ammunition Company, tj. norwesko-fińskiej grupy lotniczo-kosmicznej i obronnej, specjalizującej się w produkcji amunicji, silników rakietowych i rozwiązań kosmicznych.

Kula karabinowa w logo sponsora

Wcześniej, od 2010 roku, fabryka była drugim sponsorem kadry i miała miejsce na kombinezonach oraz kurtkach skoczków, lecz w tym sezonie - po podpisaniu nowego kontraktu - otrzymała miejsce na kaskach. Obecne logo jest o tyle specyficzne, że ostatnia litera zawiera wizerunek... kuli karabinowej.

Jest na świecie wiele zbrojnych konfliktów, których uczestnicy używają norweskiej amunicji, m.in. Izrael w strefie Gazy. Jest to więc wysoko niesmaczne, że norwescy sportowcy startują z wizerunkiem kuli na czole, a my - siedząc bezpiecznie na kanapach - w telewizji oglądamy ich z zadowoleniem - powiedział Frank Conde Tanderg, polityczny doradca Amnesty International, na antenie telewizji NRK.

Granerud nie widzi problemu

Halvor Egner Granerud, który od początku startów w reprezentacji miał na ubiorze logo Nammo, przyznał, że nie widzi w tym żadnego problemu.

Fabryka pomaga wypełnić zobowiązania Norwegii wobec NATO, a dla nas jest ważnym sponsorem, który wspiera nas m.in. w kwestiach aerodynamiki - tłumaczył.

Broń i sport nie powinny iść w parze

Komentatorzy stacji NRK, widząc skoczków w nowych kaskach, ocenili, że norweska federacja narciarska zachowuje się ignorancko. Sport i reklama broni nie tylko w dzisiejszych czasach, ale w ogóle nigdy nie mogą iść w parze - ocenili.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj