Dziennik Gazeta Prawana logo

Wrze w polskich skokach narciarskich. Adam Małysz zapowiada kary

1 kwietnia 2025, 10:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wrze w polskich skokach narciarskich. Adam Małysz zapowiada kary
Wrze w polskich skokach narciarskich. Adam Małysz zapowiada kary/Shutterstock
Thomas Thurnbichler nie jest już trenerem polskich skoczków narciarskich. Austriak rozstał się z klasą. Szkoleniowiec po ogłoszeniu decyzji nie wylał gorzkich żali, tylko podziękował wszystkim za współpracę. Inaczej zachowali się jego podopieczni. Dawid Kubacki i Aleksander Zniszczoł uderzyli w w swojego byłego już szefa. To nie spodobało się Adamowi Małyszowi. Prezes PZN zapowiada kary.

Między skoczkami, a selekcjonerem brakowało chemii

O tym, że w polskich skokach nie dzieje się dobrze było wiadomo od dawna. Biało-czerwoni w dwóch ostatnich sezonach notowali wyniki dalekie od oczekiwań. Tajemnicą poliszynela jest, że duży wpływ na rezultaty miała wpływ atmosfera wewnątrz kadry. Między skoczkami a selekcjonerem kadry brakowało chemii.

Małysz zbulwersowany zachowaniem skoczków

Po rozstaniu z Thurnbichler zawodnikom rozwiązały się języki. Kubacki i Zniszczoł w Planicy publicznie skrytykowali Austriaka. Ich zachowanie nie spodobało się Małyszowi. To było niepotrzebne i za mocne. Okazali brak szacunku dla drugiego człowieka. Dla trenera, który na pewno nigdy nie chciał dla nich źle. Robił wszystko, żeby skakali jak najlepiej. Jestem zbulwersowany tym wszystkim, a jeszcze bardziej zbulwersowany jest zarząd PZN - podkreślił w rozmowie z "Przegląd Sportowy Onet" legendarny skoczek narciarski.

Kubacki i Zniszczoł mogą spodziewać się kary

Sprawa wydaje się rozwojowa. Na słowach może się nie skończyć. Kubacki i Zniszczoł mogą spodziewać się kary. Przede wszystkim to ja słyszę, że zarząd myśli nad wyciągnięciem konsekwencji wobec skoczków. I ja to rozumiem, bo taka sytuacja nie ma prawa mieć miejsca. Szczególnie kiedy mówimy o doświadczonych zawodnikach, którzy dużo już przeżyli i byli w określonych sytuacjach. Powinni umieć zachować klasę - mówi w wywiadzie z "Przegląd Sportowy Onet" szef PZN.

Jaka kara może spotkać Kubackiego i Zniszczoła? Nie wiem jeszcze. Na razie zarząd się zastanawia, co można w tej sytuacji zrobić. Można być złym, powiedzieć kilka słów za dużo, ale zawsze trzeba mieć szacunek do drugiej osoby. Ta sytuacja powinna była się zakończyć z klasą, a jej ewidentnie zabrakło - zaznaczył Małysz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj