Justyna Kowalczyk: Oszukiwałam trenera. Ukrywałam, że krew mi cieknie z nosa
3 listopada 2014, 11:29
Nasz mistrzyni olimpijska przyznała się, że oszukiwała swojego trenera. Justyna Kowalczyk teraz wie, że mogło się to dla niej bardzo źle skończyć.
1/6 Justyna Kowalczyk łamach "Gazety Wyborczej" przyznała, że oszukiwała swojego trenera, Aleksandra Wierietielnego podczas treningów wysokogórskich.
Newspix/Alex Domanski
2/6Justyna Kowalczyk: Oszukiwałam trenera. Ukrywałam, że krew mi cieknie z nosa
Newspix/Alex Domanski
3/6Justyna Kowalczyk: Oszukiwałam trenera. Ukrywałam, że krew mi cieknie z nosa
Newspix/Alex Domanski
4/6Justyna Kowalczyk
Newspix/Alex Domanski
5/6Justyna Kowalczyk
Newspix/Alex Domanski
6/6Justyna Kowalczyk
Newspix/TOMASZ JAGODZINSKI
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza