Zacięty pierwszy set dla Shapovalova
Półfinałowe spotkanie od początku było bardzo wyrównane. W pierwszym secie obaj zawodnicy pewnie utrzymywali swoje podania i o jego losach zdecydował tie-break.
Przy stanie 8-8 i serwisie Hurkacza punkt zdobył Shapovalov. Chwilę później Kanadyjczyk wykorzystał piłkę setową i objął prowadzenie w meczu.
Hurkacz odwrócił losy spotkania
W drugiej partii Polak przejął inicjatywę. Dwukrotnie przełamał serwis rywala i zwyciężył 6:3, doprowadzając do decydującego seta. W nim kluczowy okazał się już trzeci gem. Hurkacz, przy własnym podaniu, przegrywał 0:40, ale obronił wszystkie trzy break pointy i wyszedł na prowadzenie 2:1.
Decydujący cios zadał w szóstym gemie. Polak przełamał Shapovalova i objął prowadzenie 4:2. Do końca meczu nie stracił już własnego serwisu, wygrywając trzecią partię 6:3 i zapewniając sobie miejsce w finale.
Trzynasty finał w karierze Polaka
Dla 29-letniego wrocławianina będzie to 13. finał turnieju ATP w karierze. Poprzednio Hurkacz walczył o tytuł w maju ubiegłego roku w Genewie.
W finale w Chengdu jego rywalem będzie rozstawiony z numerem drugim Alejandro Davidovich Fokina. Hiszpan w drugim półfinale pokonał Gruzina Nikoloza Bazilaszwilego 4:6, 6:4, 6:3.
Niekorzystny bilans z Davidovichem Fokiną
Hurkacz i Davidovich Fokina mierzyli się dotychczas sześciokrotnie. Bilans bezpośrednich pojedynków jest korzystny dla Hiszpana, który prowadzi 4-2. Davidovich Fokina wygrał również dwa ostatnie spotkania z Polakiem.
Finał turnieju w Chengdu rozpocznie się we wtorek o godz. 13.00 czasu polskiego.
