Dziennik.pl logo

Hurkacz żegna się z Szanghajem po thrillerze! Polak nie wykorzystał szansy na awans do ćwierćfinału

dzisiaj, 18:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Hurkacz żegna się z Szanghajem po thrillerze! Polak nie wykorzystał szansy na awans do ćwierćfinału
Hurkacz żegna się z Szanghajem po thrillerze! Polak nie wykorzystał szansy na awans do ćwierćfinału/PAP/EPA
Hubert Hurkacz zakończył udział w turnieju ATP Masters 1000 w Szanghaju na 1/8 finału. Polski tenisista, mimo znakomitego początku i wygrania pierwszego seta, musiał uznać wyższość Alejandro Davidovicha Fokiny. Hiszpan zwyciężył 1:6, 6:3, 7:6 (8-6), rozstrzygając niezwykle emocjonujące spotkanie dopiero w tie-breaku decydującej partii.

Znakomity początek Hurkacza. Pierwszy set pod dyktando Polaka

Hubert Hurkacz przystępował do rywalizacji w Szanghaju z wyjątkowymi wspomnieniami. W 2023 roku triumfował w tym prestiżowym turnieju, a dwie kolejne edycje opuścił z powodu kontuzji. Przed wtorkowym spotkaniem mógł więc pochwalić się serią dziewięciu zwycięstw z rzędu na szanghajskich kortach.

Początek meczu z Alejandro Davidovichem Fokiną wskazywał, że 29-letni wrocławianin może przedłużyć tę imponującą passę. Hurkacz od pierwszych wymian prezentował się znakomicie, dominując zarówno przy własnym podaniu, jak i w wymianach z głębi kortu. Efektem była błyskawiczna wygrana 6:1 w premierowej odsłonie.

Hiszpan odwrócił losy spotkania

Drugi set przyniósł jednak zdecydowaną zmianę obrazu gry. Davidovich Fokina poprawił skuteczność, a Hurkacz zaczął mieć problemy z serwisem, który wcześniej był jednym z jego największych atutów.

Polak dwukrotnie stracił podanie. Choć pierwsze przełamanie zdołał odrobić, a następnie miał szanse na doprowadzenie do remisu 4:4, nie wykorzystał swoich okazji. Hiszpan wyszedł na prowadzenie 5:3 i szybko przypieczętował zwycięstwo w secie 6:3. O awansie do ćwierćfinału musiała zatem zdecydować trzecia partia.

Niewykorzystane szanse i dramatyczny tie-break

Decydujący set był niezwykle wyrównany. Obaj tenisiści skutecznie bronili własnego serwisu, choć Hurkacz miał doskonałą okazję, by przełamać rywala już w drugim gemie. Polak prowadził przy podaniu Hiszpana 40:0, ale Davidovich Fokina wygrał pięć kolejnych punktów i wyszedł z opresji. Ponieważ żaden z zawodników nie zdołał przełamać przeciwnika, o losach spotkania rozstrzygnął tie-break.

W nim od początku większą presję odczuwał Hurkacz. Polak prowadził jedynie 1:0, a następnie musiał odrabiać straty. Przy stanie 4:6 znalazł się pod ścianą, ale zdołał obronić dwie piłki meczowe i doprowadzić do remisu.

Niestety, końcówka należała do Hiszpana. Precyzyjnym uderzeniem wzdłuż linii wypracował trzecią piłkę meczową, a w kolejnej wymianie Hurkacz minimalnie posłał piłkę poza kort. Davidovich Fokina wygrał tie-break 8:6 i zapewnił sobie awans do ćwierćfinału.

Davidovich Fokina ponownie lepszy od Hurkacza

Dla obu tenisistów było to już ósme bezpośrednie spotkanie. Hiszpan odniósł szóste zwycięstwo nad Polakiem, potwierdzając, że jest dla niego wyjątkowo wymagającym przeciwnikiem.

Davidovich Fokina pokonał Hurkacza po raz czwarty z rzędu. Poprzednio okazał się lepszy zaledwie dwa tygodnie wcześniej, w finale turnieju w Chengdu.

Hurkacz może awansować w rankingu ATP

Mimo bolesnej porażki w Szanghaju polski tenisista ma powody do umiarkowanego optymizmu. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym poniedziałkowym notowaniu rankingu ATP awansuje na 30. miejsce. W zestawieniu na żywo zajmuje już tę lokatę.

Hurkacz opuszcza Szanghaj z niedosytem. Po znakomitym pierwszym secie i obronieniu dwóch piłek meczowych był blisko przedłużenia swojej zwycięskiej serii w turnieju, który trzy lata wcześniej wygrał. Ostatecznie o jego porażce zadecydowały detale w najbardziej emocjonujących momentach spotkania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj