Dziennik Gazeta Prawana logo

Rywal zmiażdżył Kliczkę. Mistrz na deskach

26 października 2011, 07:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Klitschko (Kliczko)
Klitschko (Kliczko)/Media
To było starcie dwóch wielkich mistrzów. Jednak tym razem Władimir Kliczko nie miał nic do powiedzenia. Rywal robił z nim co chciał. Znany pięściarz został wręcz zmiażdżony.

Ukraiński zawodowy mistrz świata w boksie Władimir Kliczko nie dał rady mistrzowi celoloidowej piłeczki Niemcowi Christianowi Suessowi. Pokazowy mecz pingpongowy w Duesseldorfie zakończył się porażką pięściarza 1:11. "To była dla mnie prawdziwa przyjemność. No cóż, nie udało mi się wygrać. Na pocieszenie pozostał fakt, że to ja zdobyłem pierwszy punkt" - powiedział Kliczko.

"Całe szczęście, że mistrz pięści nie zaproponował mi rewanżu w ringu. Od razu było widać, że ta gra nie jest mu obca" - mówił po meczu jego rywal. Pojedynek odbył się w Duesseldorfie, gdzie Władimir Kliczko stoczy 10 grudnia walkę w obronie mistrzowskich pasów w wadze ciężkiej federacji WBA, IBF i WBO z Francuzem Jeanem-Markiem Mormeckiem.

Czwarty pas, najważniejszej federacji - WBC jest w posiadaniu jego starszego brata Witalija, który we wrześniu obronił go we Wrocławiu pokonując Tomasza Adamka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj