I SET

Reklama

0:1 Pierwszy gem dla Hiszpana. Polakowi nie udało się przełamać serwisu Hiszpana - nie ugrał nawet punktu. Teraz czas na serwis przeciwnika Janowicza.

1:1 Potężne serwisy Polaka rozbijają Hiszpana, Janowicz zdobywa punkty w łatwych sytuacjach. Jego serwisy osiągają prędkość 230 km/h. Gem dla Polaka. Jest 1:1.

1:2 Zacięta wymiana ciosów. Hiszpan popełnił podwójny błąd serwisowy i Janowicz zdobył punkty. Nasz zawodnik popełnia jednak proste błędy i Ferrer wygrywa gema. 2:1 dla Ferrera.

2:2 Serwis Janowicza. Polak zaczyna dobrze, ale kolejną piłkę uderza w aut. Jest po piętnaście. Kolejna wymiana kończy się uderzeniem Polaka w siatkę. Ale już chwilę potem as serwisowy Janowicza. Fantastyczne wykończenie tego gema Polak najpierw zaskoczył Ferrera serwisem, a akcję zakończył efektowną piłką tuż za siatkę. Jest 2:2.

2:3 Ferrer zaczyna mocno. Przy własnym serwisie dochodzi do stanu 30:0. Ale długa wymiana kończy się fantastyczną obroną Janowicza. Tym razem serwisem zaskoczył Hiszpan, który wygrał gema do 15. Jest 3:2 dla Ferrera.

3:3 Dwa atomowe serwisy i jest 30: dla Polaka. I kolejny as! I znów fantastyczny serwis, ale zakończony błędem Janowicza, choć piłka wydawała się wygrana. I jest gem dla Polaka. Jest 3:3.

3:4 Serwis Ferrera. Polak nie zdołał przyjąć serwisu. Niezwykle długa wymiana kończy się uderzeniem w siatkę Janowicza. Po Polaku widać zdenerwowanie. Gem wygrany do zera przez Hiszpana. Jest 4:3.

4:4 Serwis Janowicza. Wymiana zakończona silnym uderzeniem z forehandu i wygraną Polaka. Cóż za wymiana! Polak przegonił Ferrera po korcie, kończąc efektownym lobem. Gem dla Polaka do zera. Jest 4:4.

4:5 Janowicz chyba zrozumiał, jaki ma na niego sposób Ferrer: nie dał się zmęczyć długą wymianą. Wyczekał moment i wyrównał w tym gemie. Ach jaka szkoda! Przy stanie 40:30 dla Polaka Janowicz z backhandu uderza w siatkę. Niezwykle wyrównany mecz: po 40 przy stanie 4:4. Nieudany atak Polaka kończy się uderzeniem w aut wygraną w tym gemie dla Hiszpana. Jest 5:4 dla Ferrera.

4:6 I znów wyrównanie - przy stanie 15:15 Polak atomowo serwuje. Jest przewaga. Ale jest też kolejny błąd i znów równowaga. Po interwencji Ferrera sędziowie dopatrują się autu. Jest piłka setowa. Obroniona! Polak zaserwował asa. Ale po długiej wymianie Polak uderza w aut. Pierwszy set dla Ferrera.

II SET

0:1 Pierwszy gem drugiego seta i już 40:0 dla Hiszpana, który bezwzględnie wykorzystuje wszystkie błędy Janowicza. I jest gem do zera dla Ferrera.

1:1 Broń Janowicza zawiodła. Hiszpan nie dość że doszedł do drop shotu, to jeszcze go skontrował i wygrał wymianę. Jest 30:0 dla Ferrera. Ale atomowy serwis Polaka jednak wciąż odnosi skutek - jest po 30. Gem serwisowy! Cztery doskonałe zagrania z rzędu i jest wygrana Polaka.

2:1 Przy 15 przy serwisie Ferrera. Aż trudno uwierzyć, że uderzona przez Polaka piłka wylądowała na aucie. Janowicz też wydaje się w to nie wierzyć. Ale jest już 40:15 dla Ferera. Ależ przegonił Ferrera Janowicz! Najpierw drop shot, a potem świetny lob. Fantastyczny Janowicz - choć się poślizgnął, zdołał dojść do piłki,wybronić drop shota i jeszcze celnie uderzyć. I jest gem dla Polaka, i to przy serwisie Ferrera!

Reklama

2:2 Przy stanie 30:0 dla Hiszpana Polak zafundował mu niezwykłego wprost drop shota - piłka zatrzymała się na na siatce i spadła po stronie Ferrera. Przy stanie 40:40 Polak dwukrotnie miał szansę zakończyć gema, ale nie udało się. A że niewykorzystane sytuacje się mszczą, gem na korzyść Hiszpana.

2:3 Po gemie, gdzie gra toczyła się o każdą akcję, Polak doprowadził do sytuacji przewagi przy serwisie Ferrera. Zadziałał celny forehand.Niezwykle długi gem wygrywa Hiszpan. A było już w tym secie 2:1 dla Janowicza.

2:4 Zadziwiająca sytuacja - przy serwisie Janowicza Ferrer doprowadził do stanu 40:0. Dopiero niewymuszony błąd Hiszpana doprowadza do stanu 40:15. I chwilę potem jest 40:30 - oczywiście drop shot w wydaniu Janowicza. Na nic się to zdało jednak - po błędach Polaka, przy jego serwisie, gema wygrywa Hiszpan.

2:5 Co się dzieje z Janowiczem? Polak właściwie poddał gema - Ferrer wygrywa do zera.

3:5 To bez wątpienia nie jest ten Janowicz, który ogrywał Murraya. Wciąż jednak Polak nie poddaje się. Seria - atomowy serwis i potężny forehand dają mu wygraną w gemie.

3:6 Serwis Ferrera i niewymuszone błędy Polaka - jest 40:0 dla Hiszpana. I koniec! David Ferrer wygrywa turniej w Paryżu.

Znakiem firmowym Jerzego Janowicza są 203 centymetry wzrostu, zabójczy serwis i świetny forhend. Tenisista z Łodzi po dojściu do finału turnieju ATP Masters 100 w paryskiej hali Bercy (z pulą nagród 2,43 mln euro) awansuje do czołowej "30" rankingu. Ostatnio sporo czasu poświęcam na pracę nad sobą. Dzięki temu pojawiło się większe zacięcie w grze oraz nauczyłem się nie zwracać uwagi na komentarze z zewnątrz, tylko robić swoje. Moja gra jest naprawdę prosta. Mam grać agresywnie, trzymać koncentrację na serwisie, żeby się nie dać przełamać. Natomiast na returnie to jest albo płot albo winner, żeby nie rywal nie mógł złapać rytmu. Nie mam metra sześćdziesięciu, lecz ponad dwa, więc nie będę biegał miedzy narożnikami, choć i tak jestem chyba dość sprawny, jak na swój wzrost - ocenił swoją taktykę 21-letni Janowicz (22. urodziny ma 13 listopada).