Nadal dwukrotnie, w latach 2010-11, wygrywał turniej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w którym bierze udział kilku graczy ze ścisłej światowej czołówki zapraszanych przez organizatorów. Największymi gwiazdami tegorocznej edycji mają być lider rankingu ATP World Tour - Serb Novak Djokovic oraz numer trzy na świecie Szkot Andy Murray, mistrz olimpijski z Londynu i zwycięzca US Open.
W rywalizacji weźmie udział również trójka innych graczy z czołowej dziesiątki: Hiszpan David Ferrer (nr 5.), Czech Tomas Berdych (6.) i Serb Janko Tipsarevic (9.).
- napisał w oświadczeniu 26-letni Nadal.
Na razie nie wycofał się z gry w turnieju ATP w Dausze (z pulą nagród 1 054 720 dol.), który rozpocznie się w najbliższy poniedziałek.
Ostatni mecz Hiszpan rozegrał pod koniec czerwca, ponosząc nieoczekiwaną porażkę w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju na trawie w Wimbledonie z Czechem Lukasem Rosolem. Potem na dobre zniknął z kortów, a co kilka tygodni do prasy trafiały informacje o kolejnych przesunięciach terminu powrotu w wyniku problemów z lewym kolanem.
Nie mógł wystąpić m.in. na igrzyskach olimpijskich w Londynie, ostatniej w sezonie imprezie zaliczanej do Wielkiego Szlema - US Open a także turnieju masters - ATP World Tour Finals w londyńskiej 02 Arena. Spadł w rankingu tenisistów z drugiego na czwarte miejsce.