Agnieszka Radwańska wyjaśniła w oświadczeniu, że zdjęcia w magazynie "ESPN The Body Issue" nie miały nikogo urazić, a jedynie zwrócić uwagę młodych ludzi na kondycję i zdrowie.
Oto całość oświadczenia Agnieszki Radwańskiej:
Dla
tych z moich fanów, którzy nie są zaznajomieni z tematem - magazyn ESPN
The Body Issue ukazuje piękno wysportowanego ciała najlepszych
sportowców na świecie. Prezentowani są zarówno mężczyźni jak i kobiety,
niezależnie od wieku, bez względu na kondycję czy rozmiar. Inni
sfotografowani w tym roku sportowcy to np. amerykański futbolista Colin
Kaepernick, 77-letnia legenda golfa Gary Player, złota medalistka
Igrzysk Olimpijskich, siatkarka Kerri Walsh Jennings (która
uczestniczyła w dwóch sesjach zdjęciowych – kiedy oczekiwała dziecka
oraz już po porodzie). W przeszłości w tej samej inicjatywie
uczestniczyły także moje koleżanki z kortu – Serena Williams, Daniela
Hantuchowa oraz Wiera Zwonariewa.
Zdjęcia oczywiście nie miały
nikogo urazić, a odczytywanie ich jako niemoralne jest wyraźnie
sprzeczne z profilem magazynu. Co więcej, zdjęcia te nie zawierają
żadnych nieprzyzwoitych treści. Bardzo ciężko trenuję, by utrzymać moje
ciało w formie i to właśnie jest myśl przewodnia tego materiału oraz
całego magazynu. Jeśli przeczytacie wywiad, przekonacie się, że
poświęcony jest on tylko i wyłącznie mojej pracy jako sportowca i temu
co muszę robić, aby pozostać w jak najlepszej kondycji w czasie
nadchodzących turniejów.
Niektórzy przedstawiciele prasy (i nie tylko) insynuowali, że otrzymałam za tę sesję wynagrodzenie, a to nie jest prawda. Ani ja, ani inni sportowcy nie otrzymali takiego wynagrodzenia. Zdecydowałam się na udział w tej sesji, by zwrócić uwagę młodych ludzi, szczególnie dziewcząt, na ich kondycję i zdrowie oraz zachęcić do regularnych ćwiczeń.