Dziennik Gazeta Prawana logo

Przysiężny nie pokonał Tomica. Polska przegrywa 0:2 z Australią

13 września 2013, 21:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michał Przysiężny
Michał Przysiężny/Newspix
Michał Przysiężny robił, co mógł, by pokonać Bernarda Tomicia. Mimo, że nie przegrał tak dotkliwie, jak Łukasz Kubot, to i tak nie był w stanie urwać choćby jednego seta. Teraz, jak to zwykle bywa, Polacy muszą zagrać mecz o wszystko.

Po pierwszym dniu meczu o awans do grupy światowej Pucharu Davisa, sytuacja polskich tenisistów jest równie dramatyczna, jak piłkarzy. Przegrywają z Australią 0:2 i tylko cud jest w stanie zapewnić naszej drużynie awans. W wieczornym pojedynku Bernard Tomic pokonał Michała Przysiężnego 0:3

Mecz nie był aż taką lekcją tenisa dla polskiego zawodnika, jak wcześniejszy pojedynek Hewitta z Kubotem. Przysiężny dał z siebie wszystko, jednak zabrakło doświadczenia i umiejętności - ani razu nie przełamał rywala. Teraz wszystko zależy od Fyrstenberga i Matkowskiego. Jeśli przegrają z parą Hewitt - Guccione, to Polska odpada z gry.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj