Dziennik Gazeta Prawana logo

Hubert Hurkacz: dwóch Janowiczów, to o jednego za dużo

7 marca 2016, 12:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hubert Hurkacz
Hubert Hurkacz/PAP
Hubert Hurkacz, które zebrał sporo pochwał za weekendowy debiut w Pucharze Davisa wzbrania się przed nazywaniem go "drugim Jerzym Janowiczem". "Nie mogę być nim, bo dwóch Janowiczów, to o jednego za dużo" – zaznaczył z uśmiechem 19-letni tenisista z Wrocławia.

Polacy w debiucie w 16-zespołowej Grupie Światowej przegrali z Argentyńczykami w Gdańsku 2:3. 587. w rankingu ATP Hurkacz w piątek uległ Leonardo Mayerowi (46.) 2:6, 6:7 (3-7), 2:6, w niedzielę niespodziewanie pokonał Renzo Olivo (167.) 4:6, 7:6 (8-6), 6:4. Pochodzący z Wrocławia zawodnik ma jednak świadomość, że przed nim jeszcze sporo pracy.

- wyliczał w rozmowie z dziennikarzami.

Jak dodał, ze zgrupowaniami reprezentacji Polski był już nieco obyty, bo wcześniej brał w nich udział jako sparingpartner kadrowiczów. Tym razem jednak po raz pierwszy znalazł się w meczowej „czwórce”.

- wspominał Hurkacz.

Nie ma on jednego tenisowego idola. Po trochu wzoruję się na wszystkich. Na pewno staram się podpatrywać Novaka Djokovica, który nie przegrywa meczów - przyznał.

W jego planie na obecny sezon jest znalezienie się w okolicy 180. miejsca na światowej liście. W ciągu dwóch lat chciałby zawitać do czołowej „100”. Jednocześnie zaznaczył, że miejsce w rankingu nie spędza mu snu z powiek.

- argumentował.

Hurkacz podkreślił, że ma wsparcie finansowe ze strony związku, firmy produkującej odżywki i jednej z tenisowych fundacji. Wrocławianin liczy, że w niedalekiej przyszłości zgłoszą się do niego sponsorzy.

- zaznaczył.

Jego najbliższe plany to wyjazd do Stanów Zjednoczonych. - wyliczał uczeń Sopockiej Akademii Tenisowej, który w tym roku będzie zdawał maturę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj