Jerzy Janowicz zajmuje obecnie 104. miejsce w rankingu ATP, ostatnie gwarantujące udział w paryskiej imprezie bez konieczności gry w kwalifikacjach. Od jesieni zmaga się jednak z kontuzją kolana - naderwaniem przyczepu więzadła rzepki, a powrót do zdrowia się przedłuża.
- podkreśliła matka łodzianina.
Jak dodała, stosowana wcześniej terapia komórkami macierzystymi nie przyniosła oczekiwanego rezultatu. Po jej zastosowaniu trzeba było zaś odczekać dwa miesiące z kolejnymi działaniami.
- zapewniła.
Zdaniem Anny Janowicz pomocne okazało się zastosowanie - po odczekaniu wspomnianych dwóch miesięcy - terapii falami uderzeniowymi.
- oceniła.
Zastrzegła jednak, że 25-letni zawodnik na razie nie ma jeszcze wyznaczonej daty ani powrotu do treningu, ani tym bardziej do rywalizacji.
zwróciła uwagę.
Matka łodzianina zaznaczyła, że jej syn wróci do treningów dopiero, gdy będzie w pełni zdrowy.
Po doświadczeniu z Melbourne (Janowicz w styczniu pojechał na Australian Open i przegrał w pierwszej rundzie jedyny mecz w tym sezonie), gdzie zagrał niedoleczony nie będziemy tego powtarzać. Wróci, jak będzie na 100 procent zdrowy - podkreśliła.