Radwańska i jej sztab szkoleniowy od dawna już nie ukrywają, że wiceliderka rankingu WTA nie przepada za grą na ziemnej nawierzchni, na której toczy się rywalizacja w Paryżu.
- zapewnił Celt.
Jak dodał, team 27-letniej zawodniczki zawsze stara się poświęcać sporo uwagi także sferze psychicznej, a nie tylko elementom czysto tenisowym.
- podkreślił.
Jego zdaniem Radwańska na treningach wygląda dobrze pod względem samopoczucia i przygotowania fizycznego. - zastrzegł.
Przed przyjazdem do Paryża druga rakieta świata rozegrała tylko dwa turnieje na "mączce". W Stuttgarcie dotarła do półfinału, a w Madrycie odpadła w pierwszej rundzie. Łącznie rozegrała cztery spotkania na tej nawierzchni. Zrezygnowała z kolei z jednej z większych imprez - w Rzymie.
- przekonywał Celt.
Na początku maja pierwszy trener Polki Tomasz Wiktorowski zaznaczył, że przed French Open największymi mankamentami są doślizg do lewej strony oraz skuteczność pierwszego podania. To nad tym Radwańska głównie pracowała w ostatnich tygodniach.
- zaznaczył sparingpartner 27-letniej krakowianki.
Na otwarcie we French Open wiceliderkę listy WTA czeka pojedynek z Bojaną Jovanovski. Serbka w tym sezonie wystąpiła tylko w czterech imprezach, z czego ostatnia odbyła się w lutym. We wszystkich tych startach nie wygrała łącznie ani jednego seta. Ostatnio zmaga się z kłopotami z prawym barkiem.
- przyznał Celt.
Wiele osób - w tym jej sztab szkoleniowy - zakładało, że Polka zainauguruje występ w stolicy Francji w poniedziałek. Nie udostępniono na razie dokładnego planu na ten dzień, ale ze spisu przekazanego na razie przez organizatorów wynika, że zarówno Radwańska, jak i Magda Linette zaprezentują się dopiero we wtorek.
- ocenił drugi szkoleniowiec "Isi".
Potwierdził, że krakowiance nie sprzyja jak na razie aura w Paryżu. Już pierwszego dnia pada deszcz, który sprawia, że zawodniczkom preferującym taki styl jak Radwańska gra się jeszcze trudniej.
- zakończył Celt.