„Bardzo zależało mi na tym występie. Walczyłem z całych sił, było bardzo blisko. Teraz wszystko mnie boli” – przyznał Jerzy Janowicz po porażce w 1. rundzie tenisowego turnieju olimpijskiego w Rio de Janeiro.
W niedzielę Polak uległ Gillesowi Muellerowi z Luksemburga 7:5, 1:6, 6:7 (10-12).
– ocenił Janowicz.
Tym bardziej, że mecz nie należał ani do łatwych, ani krótkich.
- ocenił.
Ważne dla niego jest jednak, że w końcu wrócił na kort i potrafił nawiązać walkę.
- dodał.
Po raz pierwszy od wielu miesięcy nie czuł także bólu.
– przyznał łodzianin.
Teraz Polak wróci do Europy, gdzie chce zagrać w jednym z turniejów i będzie przygotowywał się do wielkoszlemowego US Open w Nowym Jorku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|