Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska spadła do grupy III w Pucharze Davisa. PZT: Skierujemy sprawę do CAS, będziemy walczyć

7 lutego 2019, 09:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tenis
Tenis/Shutterstock
Wiceprezes Polskiego Związku Tenisowego ds. kontaktów międzynarodowych Victor Archutowski oraz szef wyszkolenia Rafał Chrzanowski zapowiedzieli, że federacja skieruje do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) w Lozannie sprawę spadku biało-czerwonych w Pucharze Davisa.

- zaznaczył ironicznie Archutowski.

On i Chrzanowski spotkali się w środowy wieczór z dziennikarzami w Zielonej Górze, po meczu Polek w turnieju Pucharu Federacji. Chcieli przedstawić stanowisko PZT w sprawie krzywdzącej - ich zdaniem - decyzji Międzynarodowej Federacji Tenisowej (ITF). Ta - na skutek wprowadzonej w tym roku reformy Pucharu Davisa - zdegradowała biało-czerwonych do Grupy III, mimo że w sportowej rywalizacji wywalczyli oni jesienią awans do Grupy I.

- podkreślił wiceprezes krajowej federacji.

Jak dodał, jeśli nie uda się wywalczyć uznania sportowych racji, to PZT będzie domagał się odszkodowania. Pieniądze będzie chciał wypłacić zawodnikom, którzy wystąpią w rozgrywkach niższego szczebla, choć powinni dostać większe premie za występ na wyższym szczeblu.

Chrzanowski przyznał, że w grę nie wchodzi bojkot tych rozgrywek w tym sezonie.

- wyjaśnił.

Podkreślił, że według regulaminu Pucharu Davisa po reformie w Grupie III powinny się znaleźć ekipy, które spadły z Grupy II, te, które się utrzymały, oraz te, które awansowały z Grupy IV. Biało-czerwoni nie należą do żadnej z tych grup, a przypisani zostali do wspomnianego poziomu zmagań na podstawie klucza geograficznego.

- podsumował szef wyszkolenia.

Wprawdzie w poprzednim schemacie rozgrywek biało-czerwoni zapewnili sobie awans do Grupy I, to jednak reforma przyniosła podział według nowych zasad, a decydujące znaczenie miał ranking. Polska na światowej liście zajmuje dopiero 69. miejsce. Tak niska pozycja to w dużym stopniu efekt kary nałożonej na PZT za nieprzepisowo szybką nawierzchnię w meczu z Argentyną w Gdańsku w Grupie Światowej w 2016 roku. Wówczas ITF odebrała Polakom 2000 punktów rankingowych.

PZT wnioskował o uchylenie kary, argumentując, że gdy ITF ją nakładała, nie było jeszcze wiadomo, jak wielkie będzie znaczenie rankingu w 2019 roku. Apelacja została jednak odrzucona i biało-czerwonym przyjdzie rywalizować na niskim poziomie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj