Była liderka światowego rankingu ostatni mecz rozegrała pod koniec sierpnia w Nowym Jorku, gdzie w pierwszej rundzie US Open przegrała z Amerykanką Sereną Williams 1:6, 1:6.

Reklama

Kończący się rok był nieudany dla Szarapowej. Z powodu problemów z barkiem wystąpiła w zaledwie ośmiu turniejach, a na liście WTA spadła na 133. miejsce.

"Było wiele wzlotów i upadków w ostatnim roku, ale ciągle mam motywację do rywalizacji na korcie i to dobry znak" - podkreśliła utytułowana zawodniczka.

32-letnia Rosjanka, pięciokrotna zwyciężczyni imprez wielkoszlemowych, zagra w Brisbane w dniach 6-12 stycznia, zaś Australian Open rozpocznie się 20 stycznia. Aby wystąpić w głównej drabince w Melbourne, również potrzebuje dzikiej karty.