"Formy nie można zrobić w tydzień, czy dwa. Przygotowanie mentalne do takiego turnieju okazuje się czasem ważniejsze niż fizyczne. Nie wiem, czy US Open się odbędzie, ale chcę być gotowy do rywalizacji" - powiedział zwycięzca z 2012 roku.

Reklama

33-letni Murray najbardziej boi się samej podróży.

"To spędza mi trochę sen z powiek. To dlatego nie zdecydowaliśmy się jeszcze na lot do Stanów Zjednoczonych. Chcemy odczekać" - przyznał dwukrotny mistrz olimpijski.

Szkot, który wrócił do rywalizacji po dwóch operacjach biodra, ma nawet nadzieję na otrzymanie tzw. dzikiej karty na turniej w Cincinnati. W tym roku, ze względu na pandemię, zawody mają się odbyć w Nowym Jorku, tuż przed US Open.

"Na razie oczywiście trudno przewidzieć, co się stanie, bo statystyki zakażeń nie są najlepsze, ale dostajemy pozytywne sygnały mówiące o tym, że oba turnieje się odbędą" - powiedziała niedawno brytyjska tenisistka Johanna Konta.

Tenisowy sezon ma zostać wznowiony w sierpniu. Cykl WTA ma ruszyć 3 sierpnia w Palermo. Z kolei zawody rangi ATP miały się zacząć od 14 sierpnia w Waszyngtonie, ale turniej został już odwołany.