Siedem meczów, 14 setów, 112 gemów - tak w skrócie wyglądała droga Igi Świątek po tytuł w wielkoszlemowym turnieju French Open w Paryżu. 19-letnia tenisistka według oficjalnych statystyk w singlowych zmaganiach spędziła na korcie osiem godzin i 24 minuty.
Świątek w imponującym stylu przeszła kolejne rundy, nie tracąc w imprezie ani jednego seta. Nie grała nawet żadnego tie-breaka, a w jednej partii oddała rywalce maksymalnie cztery gemy. Łącznie oddała siedmiu przeciwniczkom zaledwie 28 gemów.
Uwagę całego tenisowego świata skupiła na sobie, gdy w 1/8 finału pokonała główną faworytkę, najwyżej rozstawioną Rumunkę Simonę Halep. Inną rozstawioną zawodniczką, z którą wygrała, była w pierwszej rundzie Czeszka Marketa Vondrousova, grająca z "15" ubiegłoroczna finalistka.
Świątek w tym roku na kortach im. Rolanda Garrosa łączyła występy w singlu i deblu, w którym odpadła w półfinale.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP