Pegula, która 24 lutego skończy 27 lat, zajmuje 61. miejsce w światowym rankingu. Po raz pierwszy w karierze wygrała z przeciwniczką z czołowej dziesiątki listy WTA. Nigdy wcześniej nie grała w ćwierćfinale turnieju wielkoszlemowego.

Reklama

Teraz zmierzy się ze swoją rodaczką Jennifer Brady, półfinalistką ubiegłorocznego US Open.

Kłopoty z kolanem Vekic

Rozstawiona z numerem 22. Brady nie miała kłopotów z pokonaniem Chorwatki Donny Vekic (nr 28.) 6:1, 7:5. Amerykanka dominowała w pierwszym secie, a w drugim - po przełamaniu serwisu rywalki przy stanie 5:5 - wygrała szybko gema przy swoim podaniu i całe spotkanie. Vekic miała w drugiej partii kłopoty z kolanem.

Brady po raz pierwszy dotarła do ćwierćfinału Australian Open.

25-letnia tenisistka przeszła przez dwa tygodnie ciężkiej kwarantanny po przylocie do Australii w zeszłym miesiącu, ponieważ jedna z osób z samolotu uzyskała później pozytywny wynik testu na obecność COVID-19. W tym czasie nie wolno było Amerykance opuszczać pokoju hotelowego.

W niedzielę odpadła w singlu rozstawiona z "15" Iga Świątek, po porażce z wiceliderką światowego rankingu Rumunką Simoną Halep 6:3, 1:6, 4:6.