To drugi wspólny tytuł wielkoszlemowy Rama i Salisbury'ego. W ubiegłym roku również triumfowali na kortach twardych, ale Australian Open. W tym sezonie w Melbourne też dotarli do finału, ale w nim już musieli uznać wyższość rywali.

Reklama

Obaj mają też na koncie sukcesy w zawodach tej rangi w mikście. 37-letni Amerykanin w 2019 roku i w obecnym zwyciężył w Australian Open, a młodszy o osiem lat Brytyjczyk trzy miesiące temu wygrał French Open. Jeszcze w piątek powalczy zaś o awans do finału w tej konkurencji w Nowym Jorku.

Murray, starszy brat słynnego singlisty Andy'ego i Soares także razem triumfowali w dwóch imprezach wielkoszlemowych. Dokonali tego w 2016 roku, a jeden z tytułów wywalczyli właśnie na kortach Flushing Meadows. Brazylijczyk dodatkowo był najlepszy na nich w poprzednim sezonie, kiedy partnerował mu Chorwat Mate Pavic.

Hubert Hurkacz i Szymon Walków odpadli w drugiej rundzie tegorocznej edycji, a Łukasz Kubot - startujący razem z Brazylijczykiem Marcelo Melo (byli rozstawieni z "dziewiątką") - w pierwszej.

Wynik finału debla mężczyzn:

Rajeev Ram, Joe Salisbury (USA, W. Brytania, 4) - Jamie Murray, Bruno Soares (W. Brytania, Brazylia, 7) 3:6, 6:2, 6:2.