Tym samym Djokovic stracił szansę na szósty w karierze triumf w ostatnim turnieju roku kalendarzowego. Tyle właśnie razy zwyciężył w nim Szwajcar Roger Federer, który jest pod tym względem rekordzistą.
Zverev może zdobyć ten tytuł po raz drugi w karierze. Poprzednio triumfował w 2018 roku.
Miedwiediew wyeliminował wcześniej Norwega Caspera Ruuda, pokonując go 6:4, 6:2. Ze Zverevem Rosjanin rywalizował dotychczas 11 razy i pokonał go sześciokrotnie.
W fazie grupowej grał Hubert Hurkacz, ale po trzech porażkach odpadł z turnieju.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.