Dziennik Gazeta Prawana logo

Hurkacz przeszkodą Rosjanina w drodze na szczyt rankingu ATP

30 marca 2022, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Hubert Hurkacz
<p>Hubert Hurkacz</p>/PAP/EPA
Hubert Hurkacz pokonał Lloyda Harrisa z RPA 7:6 (7-3), 6:2 i awansował do ćwierćfinału tenisowego turnieju ATP Masters 1000 na kortach twardych w Miami. Kolejnym rywalem Polaka, który broni w tej imprezie tytułu sprzed roku, będzie najwyżej rozstawiony Rosjanin Daniił Miedwiediew.

25-letni wrocławianin, turniejowa "ósemka", w 1. rundzie miał tzw. wolny los, w drugiej wygrał z Francuzem Arthurem Rinderknechem 7:6 (7-5), 6:2, a w trzeciej - z Rosjaninem Asłanem Karacewem 7:5, 4:6, 6:3.

90 minut na korcie

Pierwszy set pojedynku z 44. w światowym rankingu Harrisem przebiegał zgodnie z regułą własnego podania. Dwa "breaki" miał w siódmym gemie zawodnik z Kapsztadu, ale ich nie wykorzystał. W tie-breaku było całkiem inaczej - częściej górą był odbierający. Na początku minimalną przewagę zyskał Harris, ale od stanu 3-2 punktował już tylko Hurkacz.

Druga odsłona mogła się zacząć także po jego myśli, ale nie wykorzystał break pointa w gemie otwarcia, a w drugim był gorszy przy własnym podaniu, bo skuteczne serwisy nie zrównoważyły kilku prostych błędów. Polak szybko odrobił stratę, bo zaczął grać bardziej ryzykownie i przeszedł do ofensywy.

Wtedy plecami, już solidnie oklejonymi plastrami, dwukrotnego finalisty zawodów ATP (Adelajda 2020 i Dubaj 2021) zajął się fizjoterapeuta, ale sędzia ogłosił wcześniej, że taka pomoc będzie mieć miejsce po trzecim gemie.

Skoncentrowany Hurkacz, któremu z boksu kibicowała m.in. siostra, poszedł za ciosem. Najpierw doprowadził do remisu, a za moment znowu przełamał podanie rywala i zyskał przewagę, ale przede wszystkim nabrał pewności i luzu. Tak nastawiony Polak już do końca seta nie oddał pola tenisiście z RPA, wygrał 6:2 i zakończył mecz po 90 minutach gry.

Hurkacz przeszkodą Rosjanina w drodze na szczyt rankingu ATP

W ćwierćfinale na polskiego podopiecznego amerykańskiego trenera Craiga Boyntona czeka najwyżej rozstawiony Miedwiediew. Rosjanin na początku marca był już przez trzy tygodnie liderem rankingu światowego i powróci na pierwszą pozycję, jeśli pokona... Hurkacza.

Na razie bilans ich wzajemnych potyczek to 2-1 dla Miedwiediewa, ale wszystkie - w ubiegłym roku - były zacięte i trwały maksymalną liczbę setów: pięć w Wimbledonie, gdzie górą był Polak, i po trzy w Toronto i ATP Finals w Turynie, kiedy zwyciężył gracz z Moskwy.

We wtorek - mimo problemów w pierwszej partii - grający od czasu inwazji Rosji na Ukrainę jako bezpaństwowiec Miedwiediew uporał się z Amerykaninem Jensonem Brooksbym 7:5, 6:1.

Polak gra jeszcze w deblu

Za ćwierćfinał Hurkacz zarobił 180 tys. dolarów i zyskał 180 punktów do rankingu ATP, ale jeśli na tym etapie odpadnie, to wypadnie z czołowej "10" klasyfikacji tenisistów.

Jego kolejny singlowy pojedynek zapewne odbędzie się w czwartek, a w środę w parze z Amerykaninem Johnem Isnerem o półfinał debla zagrają z rozstawionymi z "dwójką" innym reprezentantem gospodarzy Rajeevem Ramem i Brytyjczykiem Joe'em Salisburym.

W 2. rundzie z imprezą pożegnał się Kamil Majchrzak, którego wyeliminował rozstawiony z numerem 15. Hiszpan Roberto Bautista-Agut.

W kobiecych zmaganiach w nocy ze środy na czwartek czasu polskiego o półfinał powalczy Iga Świątek. Rozstawiona z "dwójką" tenisistka zmierzy się z Czeszką Petrą Kvitovą.

Wynik meczu 1/8 finału singla mężczyzn:
Hubert Hurkacz (Polska, 8) - Lloyd Harris (RPA) 7:6 (7-3), 6:2

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj