Dziennik Gazeta Prawana logo

Świątek w ćwierćfinale turnieju w Stuttgarcie. Mecz trwał niespełna godzinę

20 kwietnia 2022, 17:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
<p>Iga Świątek</p>/Newspix
Iga Świątek, zwyciężając Niemkę Evę Lys 6:1, 6:1 bez problemów awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA w Stuttgarcie. Mecz rozgrywany na kortach ziemnych trwał niespełna godzinę.

20-letnia Polka dość szybko ustawiła rywalizację w Stuttgarcie. Równolatka z Niemiec grała bardzo ambitnie, ale jej umiejętności znacznie odbiegają od utytułowanej rywalki. Lys pod koniec drugiego seta przełamała nawet serwis Świątek, która w sumie zaliczyła dwa asy serwisowe.

Świątek musi czekać na kolejną rywalkę

Liderka światowego rankingu w pierwszej rundzie miała wolny los. Natomiast jej rywalka z 2. rundy musiała przebijać się z kwalifikacji. Lys (342. miejsce w rankingu) w pierwszej grze turnieju głównego nieoczekiwanie wyeliminowała Szwajcarkę Viktoriję Golubic (38. w WTA) - 5:7, 7:5, 7:5.

- powiedział Polka.

Świątek musi się uzbroić w cierpliwość, aby poznać z kim zagra w ćwierćfinale. Najpierw zostanie rozegrany pojedynek 2. rundy. Tam Tamara Korpatsh (Niemka) czeka na triumfatorkę meczu 1. rundy Storm Sanders (Australia) - Emma Raducanu (Wielka Brytania).

Rosolska gra w deblu

Najwyżej rozstawiona Świątek jest jedyną polską singlistką w tej imprezie WTA rangi 500 (pula 758 tys. dol.). Natomiast w deblu Alicja Rosolska, w parze z Nowozelandką Erin Routliffe, pokonała duet niemiecki Juke Niemeier, Nastasja Schunk 6:3, 6:3.

W 2022 roku Świątek wygrała już turnieje WTA rangi 1000 w Dausze, Indian Wells oraz Miami. Obecnie może się pochwalić serią 20 z rzędu wygranych meczów.

Wyniki:
2. runda - gra pojedyncza:
Iga Świątek (Polska, 1) - Eva Lys (Niemcy) 6:1, 6:1
1. runda - gra deblowa:
Alicja Rosolska, Erin Routliffe (Polska, Nowa Zelandia) - Juke Niemeier, Nastasja Schunk (Niemcy) 6:3, 6:3

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrezydent domaga się śledztwa. "Przepraszam obywateli z niedopuszczalną sytuację" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj