Dziennik Gazeta Prawana logo

Świątek zdecydowaną faworytką bukmacherów do wygrania French Open

16 maja 2022, 17:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iga Świątek
<p>Iga Świątek</p>/PAP/EPA
Polska tenisistka Iga Świątek, po triumfie w prestiżowej imprezie WTA w Rzymie i serii pięciu wygranych turniejów, ma zdecydowanie najlepsze notowania u bukmacherów przed rozpoczynającym się w niedzielę wielkoszlemowym French Open w Paryżu.

W dwóch z czołowych światowych marek bukmacherskich kursy na zwycięstwo 20-latki z Raszyna są jednakowe i najniższe jednocześnie. Za każde postawione euro można w przypadku wygranej Świątek liczyć na dwa euro wypłaty.

Ze plecami polskiej liderki rankingu WTA w obu przypadkach plasuje się doświadczona Rumunka Simona Halep. Kurs na triumfatorkę imprezy z 2018 roku, to już jednak 8:1. Następna w notowaniach jest Hiszpanka Paula Badosa - 13:1.

W dalszej kolejności bukmacherzy potencjalne kandydatki do zwycięstwa na kortach im. Rolanda Garrosa widzą w: finałowej rywalce Świątek z Rzymu - Tunezyjce Ons Jabeur, Greczynce Marii Sakkari, Białorusince Arynie Sabalence i wracającej po kontuzji najlepszej w ubiegłym roku Czeszce Barborze Krejcikovej, Łotyszce Jelenie Ostapenko czy Estonce Anett Kontaveit.

Świątek w niedzielę wygrała turniej WTA 1000 w Rzymie, będący dla światowej czołówki generalnym sprawdzianem przed French Open. W poniedziałek Polka, która może się pochwalić serią 28 wygranych meczów i pięciu imprez, rozpoczęła szósty tydzień na czele światowego rankingu. Ostatniej porażki triumfatorka French Open z 2020 roku doznała w połowie lutego.

Zawodniczka trenera Tomasza Wiktorowskiego po raz pierwszy w karierze będzie najwyżej rozstawiona w imprezie wielkoszlemowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRonaldinho wraca z emerytury. Wiadomo, w jakim klubie będzie grał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj