W dwóch z czołowych światowych marek bukmacherskich kursy na zwycięstwo 20-latki z Raszyna są jednakowe i najniższe jednocześnie. Za każde postawione euro można w przypadku wygranej Świątek liczyć na dwa euro wypłaty.
Ze plecami polskiej liderki rankingu WTA w obu przypadkach plasuje się doświadczona Rumunka Simona Halep. Kurs na triumfatorkę imprezy z 2018 roku, to już jednak 8:1. Następna w notowaniach jest Hiszpanka Paula Badosa - 13:1.
W dalszej kolejności bukmacherzy potencjalne kandydatki do zwycięstwa na kortach im. Rolanda Garrosa widzą w: finałowej rywalce Świątek z Rzymu - Tunezyjce Ons Jabeur, Greczynce Marii Sakkari, Białorusince Arynie Sabalence i wracającej po kontuzji najlepszej w ubiegłym roku Czeszce Barborze Krejcikovej, Łotyszce Jelenie Ostapenko czy Estonce Anett Kontaveit.
Świątek w niedzielę wygrała turniej WTA 1000 w Rzymie, będący dla światowej czołówki generalnym sprawdzianem przed French Open. W poniedziałek Polka, która może się pochwalić serią 28 wygranych meczów i pięciu imprez, rozpoczęła szósty tydzień na czele światowego rankingu. Ostatniej porażki triumfatorka French Open z 2020 roku doznała w połowie lutego.
Zawodniczka trenera Tomasza Wiktorowskiego po raz pierwszy w karierze będzie najwyżej rozstawiona w imprezie wielkoszlemowej.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.