Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek wyróżniona nagrodą Billie Jean King Cup Heart Award

18 maja 2022, 16:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
<p>Iga Świątek</p>/PAP/EPA
Międzynarodowa Federacja Tenisowa (ITF) przyznała Idze Świątek nagrodę Billie Jean King Cup Heart Award za szczególne zaangażowanie i wzorową postawę w meczu reprezentacji narodowej.

W kwietniu liderka światowego rankingu WTA wystąpiła w Radomiu w meczu z Rumunią. Wygrały go Polki 4:0 i wywalczyły historyczny awans do finałowego turnieju o BJKC (8-13 listopada).

W tym pojedynku Świątek pewnie wygrała obydwa mecze singlowe, tracąc tylko jednego gema i poprowadziła drużynę do zwycięstwa. Oprócz niej punkt w grze pojedynczej zdobyła Magda Linette, a końcowy wynik ustalił debel Magdalena Fręch i Alicja Rosolska.

ITF po kwietniowych meczach Billie Jean King Cup do nagrody wytypowała także Czeszkę Marketę Vondrousovą, Włoszkę Jasmine Paolini oraz drużynę Ukrainy, która przystąpiła do rywalizacji, pomimo toczącej się w tym kraju wojny. W internetowym głosowaniu kibice z całego świata wybrali Polkę.

Nagroda wynosząca trzy tysięcy dolarów, zgodnie z decyzją Świątek, ITF wpłaci na konto UNICEF Polska, na działania związane z pomocą dla dzieci z Ukrainy.

Świątek od lutego 2022 nie przegrała meczu, w ostatnią niedzielę przedłużyła serię do 28 zwycięstw, wygrywając turniej WTA 1000 na kortach ziemnych w Rzymie. Był to jej piąty triumf z rzędu, po sukcesach w imprezach tej samej rangi w Dausze, Indian Wells i Miami oraz w WTA 500 w Stuttgarcie.

Polka jest drugą tenisistką w historii, której udało się w jednym sezonie odnieść zwycięstwa co najmniej w czterech imprezach rangi WTA 1000. Przed nią dokonała tego Amerykanka Serena Williams, która wygrała ich pięć w 2013 roku.

Nagroda Billie Jean King Cup Heart Award jest przyznawana od 2009 roku, a wcześniej dwukrotnie zdobywała ją Agnieszka Radwańska (2013-14). Przed rokiem nominowana do niej była Magdalena Fręch, która zdobyła trzy punkty w meczu wygranym 3:2 z Brazylijkami w Bytomiu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRanking najatrakcyjniejszych piłkarzy na mundialu. Dla nich kobiety oglądają mecze »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj