Do tego momentu mecz był bardzo wyrównany, trwał trzy godziny i siedem minut. Nadal wygrał pierwszą partię 7:6 (10-8), broniąc cztery piłki setowe, a w drugiej był remis 6:6.
W wymianie kończącej 12. gem Niemiec próbował sięgnąć po mocno bitą piłkę i źle postawił stopę. Od razu było widać, że to poważna sprawa. Mistrz olimpijski z Tokio zwijał się z bólu. Opuścił kort na wózku.
Zverev po kilku minutach wrócił o kulach i pogratulował zwycięstwa Nadalowi, który w niedzielę będzie grać o czternasty tytuł na kortach im. Rolanda Garrosa.
- powiedział na korcie Nadal.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.