Dziennik Gazeta Prawana logo

Nick Kyrgios musi zapłacić 7,5 tys. dol. kary za plucie na korcie

2 września 2022, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nick Kyrgios
<p>Nick Kyrgios</p>/PAP/EPA
Znany z kontrowersyjnego zachowania Nick Kyrgios nie uniknął także grzywny w trwającej edycji wielkoszlemowego US Open. Australijski tenisista musi zapłacić 7500 dolarów za plucie oraz wykrzykiwanie przekleństw.

Wybuchowy charakter 27-letniego Australijczyka, który w Nowym Jorku jest rozstawiony z numerem 31., dał o sobie znać w spotkaniu drugiej rundy z Francuzem Benjaminem Bonzim, wygranym 7:6 (7-3), 6:4, 4:6, 6:4. Kyrgios stracił panowanie nad sobą szczególnie po przegraniu gema przy własnym serwisie w czwartym secie.

- krzyknął wówczas do jednego z fanów, wplatając przekleństwo.

W czasie meczu skarżył się też na dobiegający z trybun zapach marihuany. Jak podkreślił, obawiał się, że wywoła on atak astmy.

Kyrgios był m.in. dwukrotnie ukarany podczas tegorocznego Wimbledonu - raz za splunięcie w kierunku kibica, a później za zwyzywanie sędziego. Australijczyk został też podany do sądu przez kobietę, której zarzucał, że rozprasza go podczas gry. - powiedział o niej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj