Od początku meczu inicjatywa należała do Niemca. Już w pierwszym gemie 26-letni piotrkowianin musiał bronić cztery break pointy. Otte blisko przełamania był jeszcze w gemie siódmym, a w dziewiątym w końcu mu się to udało i chwilę później wygrał seta.
Awans po blisko dwóch godzinach
Druga partia dla odmiany to świetna gra Majchrzaka, który wreszcie znalazł sposób na serwis rywala. Polak zaczął od prowadzenia 3:0, a później jeszcze raz zanotował przełamanie i wyrównał stan meczu.
W secie trzecim obaj zawodnicy długo wygrywali gemy przy swoim podaniu. W piątym w sporych tarapatach był Majchrzak, który przegrywał już 0:40. Ostatecznie obronił jednak trzy break pointy. W dziesiątym gemie to Niemca zawiodło podanie. Majchrzak wykorzystał drugą piłkę meczowa i po blisko dwóch godzinach cieszył się z awansu do ćwierćfinału.
Jego kolejnym rywalem będzie albo rozstawiony z numerem drugim Hiszpan Pablo Carreno-Busta, albo Szwajcar Marc-Andrea Huesler.
Wynik meczu drugiej rundy gry pojedynczej:
Kamil Majchrzak (Polska) - Oscar Otte (Niemcy, 8) 4:6, 6:2, 6:4.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.