Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek mistrzynią świata federacji ITF

15 grudnia 2022, 15:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
<p>Iga Świątek</p>/Newspix
Liderka rankingu WTA Iga Świątek oraz Hiszpan Rafael Nadal zostali uznani mistrzami świata 2022 roku przez Międzynarodową Federację Tenisową (ITF). Nagrody odbiorą na tradycyjnej Gali ITF, która odbędzie się w londyńskim Victoria and Albert Museum 8 lipca 2023 roku.

Świątek jest pierwszą Polką wyróżnioną przez ITF. Przed nią mistrzem świata w deblu został uznany Łukasz Kubot w 2017. Wówczas był liderem rankingu ATP i wygrał Wimbledon w parze z Brazylijczykiem Marcelo Melo.

Polka triumfowała w sumie w ośmiu turniejach, odnosząc zwycięstwa w wielkoszlemowych Roland Garros i US Open, w imprezach rangi WTA 1000 w Dausze, Indian Wells, Miami, Rzymie oraz w WTA 500 w Stuttgarcie i San Diego. Na jesieni dotarła też do finału WTA 500 w Ostrawie, a rok zakończyła półfinałem w WTA Finals w amerykańskim Forth Worth. Świątek 4 kwietnia jako pierwsza Polka w historii objęła prowadzenie w rankingu WTA i wciąż jest numerem jeden na świecie z ogromną przewagą punktową nad rywalkami.

– powiedziała Świątek, która od lutego do maja odnotowała serię 37 kolejnych meczów bez porażki.

W kwietniu zadebiutowała w roli liderki podczas meczu reprezentacji Polski z Rumunią w Radomskim Centrum Sportu, przyczyniając się do zwycięstwa 4:0 i do historycznego pierwszego awansu do Billie Jean King Cup Finals w Glasgow.

ITF ogłosiła w czwartek zwycięzców także w innych kategoriach. Za najlepsze deble sezonu uznano: już po raz trzeci Czeszki Barborę Krejcikovą i Katerinę Siniakovą oraz po raz pierwszy amerykańsko-brytyjski duet Rajeev Ram i Joe Salisbury.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZłodzieje chcieli obrabować dom Yamala. Do próby włamania doszło po meczu z Francją »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj