Miedwiediew, były lider światowego rankingu, w półfinale wyeliminował obecną pierwszą rakietę globu - Serba Novaka Djokovica. W finale nie pozostał złudzeń broniącemu tytułu swojemu rodakowi - w każdym secie przełamał go dwukrotnie, sam nie stracił podania i zwyciężył w ciągu 69 minut.
Bilans z Rublowem poprawił na 5-2.
Miedwiediew zdobył 18. tytuł ATP, a trzeci w tym roku. Jego seria zwycięstw rozpoczęła się 14 lutego i przełożyła się na turniejowe triumfy w Rotterdamie, Dausze i teraz w Dubaju.
To wspaniale, że tak teraz wygląda moja gra, bo rok nie zaczął się idealnie. Było we mnie dużo wątpliwości, ale teraz czuję się dużo lepiej - przyznał na korcie triumfator.
Końcowe rozstrzygnięcie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich sprawiło, że finaliści w poniedziałkowym notowaniu rankingu ATP zamienią się miejscami - Miedwiediew będzie szósty, a Rublow - siódmy.
Wynik finału:
Daniił Miedwiediew (Rosja, 3) - Andriej Rublow (Rosja, 2) 6:2, 6:2
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
