Dziennik Gazeta Prawana logo

Magdalena Fręch nie znalazła w Rzymie klucza do pokonania Madison Keys

11 maja 2023, 17:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Magdalena Fręch
Magdalena Fręch/Newspix
Magdalena Fręch odpadła w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 na kortach ziemnych w Rzymie. Polska tenisistka przegrała z rozstawioną z numerem 19. Amerykanką Madison Keys 3:6, 2:6. Wcześniej w czwartek awans do trzeciej rundy wywalczyła Magda Linette (nr 17.).

To była druga konfrontacja Fręch z Keys i druga porażka 25-letniej Polki. Czwartkowy pojedynek trwał tylko godzinę i 17 minut. W kolejnej rundzie rywalką Amerykanki będzie znana Białorusinka Wiktoria Azarenka (14.).

W pierwszej secie Keys prowadziła z Fręch już 5:1. Polka podjęła jeszcze walkę, ale ostatecznie przegrała do trzech. W drugiej partii Keys wyszła na prowadzenie 3:1, a następnie 4:2 i tej przewagi już nie oddała do końca.

Łodzianka do turnieju głównego awansowała z eliminacji. W 1. rundzie wygrała z Włoszką Matilde Paoletti 4:6, 6:2, 7:5. Keys, jako rozstawiona, miała wówczas wolny los.

Wcześniej w czwartek Linette wygrała z Czeszką Lindą Noskovą 7:6 (7-4), 6:1. W trzeciej rundzie rozstawiona z "17" poznanianka zagra albo z Brazylijką Beatriz Haddad Maią, albo z Rumunką Eleną Ruse.

Występów w obecnej edycji turnieju nie rozpoczęła jeszcze Iga Świątek, która - podobnie jak Linette - miała na otwarcie wolny los. W drugiej rundzie rywalką liderki światowego rankingu będzie doświadczona Rosjanka Anastazja Pawliuczenkowa.

Pula nagród w stolicy Włoch wynosi 3,57 miliona dolarów.

Udział w męskim turnieju w Rzymie od drugiej rundy rozpocznie Hubert Hurkacz.

Wynik meczu 2. rundy:
Madison Keys (USA, 19) - Magdalena Fręch (Polska) 6:3, 6:2

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPutin już otwierał szampana. Polska zamknęła Rosji drogę do powrotu na światowe salony »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj