To była druga konfrontacja Fręch z Keys i druga porażka 25-letniej Polki. Czwartkowy pojedynek trwał tylko godzinę i 17 minut. W kolejnej rundzie rywalką Amerykanki będzie znana Białorusinka Wiktoria Azarenka (14.).
W pierwszej secie Keys prowadziła z Fręch już 5:1. Polka podjęła jeszcze walkę, ale ostatecznie przegrała do trzech. W drugiej partii Keys wyszła na prowadzenie 3:1, a następnie 4:2 i tej przewagi już nie oddała do końca.
Łodzianka do turnieju głównego awansowała z eliminacji. W 1. rundzie wygrała z Włoszką Matilde Paoletti 4:6, 6:2, 7:5. Keys, jako rozstawiona, miała wówczas wolny los.
Wcześniej w czwartek Linette wygrała z Czeszką Lindą Noskovą 7:6 (7-4), 6:1. W trzeciej rundzie rozstawiona z "17" poznanianka zagra albo z Brazylijką Beatriz Haddad Maią, albo z Rumunką Eleną Ruse.
Występów w obecnej edycji turnieju nie rozpoczęła jeszcze Iga Świątek, która - podobnie jak Linette - miała na otwarcie wolny los. W drugiej rundzie rywalką liderki światowego rankingu będzie doświadczona Rosjanka Anastazja Pawliuczenkowa.
Pula nagród w stolicy Włoch wynosi 3,57 miliona dolarów.
Udział w męskim turnieju w Rzymie od drugiej rundy rozpocznie Hubert Hurkacz.
Wynik meczu 2. rundy:
Madison Keys (USA, 19) - Magdalena Fręch (Polska) 6:3, 6:2
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.