Bartosz Ignacik nie będzie dobrze wspominał meczu Igi Świątek z Donną Vekic. Polka wygrała i awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA w Rzymie, ale komentator Canal Plus zaliczył porażkę, bo za taką trzeba uznać jego kompromitującą wpadkę na antenie stacji. Dziś stacja zamieściła przeprosiny.
Ignacik spotkanie Świątek - Vekic komentował wspólnie z Dawidem Celtem - mężem Agnieszki Radwańskiej. W trakcie meczu nastąpiła chwila przerwy i panowie najwyraźniej myśleli, że nie są słyszani na antenie.
Na ich nie szczęście wszystko poszło w eter. Co ty mi pierd***sz, że ja ku**a te forehandy źle gram. J*b, j*b, j*b. Tak dobrze? Podoba ci się? - powiedział Ignacik.
AKTUALIZACJA
Dziś na Twitterze stacja Canal Plus zamieściła przeprosiny.
"W imieniu CANAL+ i Bartka Ignacika przepraszamy wszystkich widzów CANAL+ SPORT za niecenzuralne słowa, które padły na antenie w trakcie wczorajszej transmisji meczu Igi Świątek. Dołożymy wszelkich starań, aby takie sytuacje nie wystąpiły w przyszłości."
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|