Rybakina wygrała pierwszego seta 6:4, w drugim prowadziła 1:0 i 15-0 w gemie, gdy Kalinina złapała się za lewą nogę i po konsultacji z trenerem zdecydowała się poddać mecz. Z powodu deszczu w Rzymie kobiecy finał został przesunięty o kilka godzin i zakończył się po północy.
23-letnia tenisistka z Kazachstanu prezentuje w tym roku świetna formę. W marcu wygrała turniej WTA 1000 w Indian Wells, w styczniu dotarła do finału wielkoszlemowego Australian Open, podobnie jak na początku kwietnia w turnieju WTA 1000 w Miami.
W poniedziałkowym notowaniu rankingu Kazaszka awansuje na czwarte miejsce. Prowadzenie utrzyma Iga Świątek, która w ćwierćfinale skreczowała w meczu właśnie z Rybakiną. Polka nie podała szczegółów urazu, ale zapewniła, że jest dobrej myśli przed zbliżającym się French Open.
Wynik finału:
Jelena Rybakina (Kazachstan, 7) - Anhelina Kalinina (Ukraina, 30) 6:4, 1:0 - krecz Kalininy
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
