Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwycięski powrót Rafaela Nadala. Wygrał po blisko rocznej przerwie

2 stycznia 2024, 12:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rafael Nadal
Rafael Nadal wygrał pierwszy mecz po powrocie na kort/PAP/EPA
Rafael Nadal pokonał Austriaka Dominica Thiema 7:5, 6:1 w pierwszej rundzie gry pojedynczej turnieju ATP 250 w australijskim Brisbane. Był to pierwszy singlowy pojedynek hiszpańskiego tenisisty po blisko rocznej przerwie spowodowanej kontuzją.

W pierwszym secie Nadal i 98. w rankingu ATP Thiem toczyli zaciętą, wyrównaną walkę. Hiszpan ostatecznie okazał się minimalnie lepszy, przełamując rywala w ostatnim gemie. W drugiej partii natomiast pozwolił Austriakowi jedynie na wyraźnie jednego gema.

Nadal spadł na 672. miejsce w rankingu ATP

W drugiej rundzie "Rafa" zmierzy się ze zwycięzcą pojedynku Rosjanina Asłana Karacewa z Australijczykiem Jasonem Kublerem.

To był pierwszy oficjalny mecz Nadala w grze pojedynczej rozgrywek ATP od 18 stycznia, gdy w trzech setach przegrał z Amerykaninem Mackenzie McDonaldem w drugiej rundzie wielkoszlemowego Australian Open. Później 37-letni tenisista z powodu kontuzji biodra pauzował niemal cały rok, wskutek czego spadł na 672. miejsce w rankingu ATP.

Do gry wrócił jednak wcześniej - w niedzielę w deblu w Brisbane w parze z rodakiem Markiem Lopezem przegrał z duetem z Australii Max Purcell, Jordan Thompson 4:6, 4:6.

Brisbane sprawdzianem przed Australian Open

Start w Brisbane jest dla 22-krotnego triumfatora turniejów wielkoszlemowych przygotowaniem do Australian Open, który rozpocznie się 14 stycznia. Nadal wygrał prestiżowy turniej w Melbourne dwa razy: w 2009 i 2022 roku.

Wynik meczu 1. rundy gry pojedynczej:
Rafael Nadal (Hiszpania) - Dominic Thiem (Austria) 7:5, 6:1

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z wiedzy ogólnej. Wykształcenie wpłynie na wynik. Mniej niż 20/30 oznacza braki w edukacji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj