Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek: Nasze drogi życiowe z Sofią Kenin się rozeszły

12 stycznia 2024, 09:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
World Tennis League
Iga Świątek World Tennis League zaczęła od porażki/Newspix
Liderka światowego rankingu tenisistek Iga Świątek oceniła, że to nietypowe, iż zmierzy się z Amerykanką Sofią Kenin już w 1. rundzie wielkoszlemowego Australian Open. Wcześniej rywalizowała z nią w 2020 roku, w finale French Open. "Nasze drogi życiowe się rozeszły" - dodała.

22-letnia Świątek wygrała wówczas 6:4, 6:1 i wywalczyła pierwszy z dotychczasowych czterech tytułów wielkoszlemowych. Było to jedyne spotkanie tych zawodniczek.

Świątek nie lekceważy Kenin

Tymczasem o dwa i pół roku starsza Kenin w 2020 nie tylko grała w finale French Open, ale też wywalczyła tytuł w Australian Open. W kolejnych latach nie wygrała już jednak żadnego turnieju WTA. Dokuczały jej kontuzje, choroby i problemy poza kortem, które doprowadziły do spadku z czwartego na 235. miejsce w rankingu WTA. Obecnie jest w nim na 38. pozycji.

To aż dziwne, że mój pierwszy wielkoszlemowy finał był przeciwko Sofii, a teraz gramy w pierwszej rundzie. To dość dziwne. Nasze drogi życiowe się rozeszły - powiedziała na konferencji prasowej najlepsza polska tenisistka.

Świątek rozpoczęła sezon od udziału w turnieju drużyn mieszanych United Cup, w którym biało-czerwoni dotarli do finału, ale przegrali w nim z Niemcami. Polka zwyciężyła we wszystkich pięciu swoich spotkaniach singlowych. Mimo dobrej formy nie bagatelizuje najbliższej rywalki.

Ostatnio prezentuje solidny tenis. Wystąpiła w Abu Zabi. Nie będzie łatwo. Przygotuję się tak samo jak zawsze. Porozmawiam z zespołem o taktyce. Grałyśmy z nią już dawno, więc muszę się zorientować, jak teraz gra - podkreśliła Polka.

Igrzyska olimpijskie jednym celów Świątek

Jak przyznała, jednym z jej najważniejszych celów na ten rok jest udany występ w igrzyskach olimpijskich w Paryżu.

Oczywiście, że chciałabym osiągnąć dobry wynik na igrzyskach, ale na razie nie widzę sensu w myśleniu o tym, co może się wydarzyć w lipcu, bo wcześniej będzie jeszcze wiele ważnych turniejów. W zeszłym roku analizowałam, co będę robić w tym roku i zmęczyłam się samym myśleniem o tym. Teraz skupiam się tylko na Australian Open, a po jego zakończeniu pomyślę o następnych, najbliższych celach - zaznaczyła.

Wielkoszlemowy turniej w Melbourne rozpocznie się w niedzielę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz dla znawców PRL. Każdy urodzony przed 1990 rokiem trafi 8/10. Młodzi wyłożą się na 3 pytaniu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj