Świątek w Indian Wells straciła tylko cztery gemy
W dotychczasowych dwóch meczach tegorocznej edycji zmagań w "tenisowym raju" Świątek pozwoliła rywalkom ugrać łącznie... cztery gemy. W piątek walcząca o trzeci w karierze triumf w tej imprezie podopieczna trenera Wima Fissette'a zwyciężyła Francuzkę Caroline Garcię 6:2, 6:0, a w 1. rundzie miała "wolny los".
Świątek w 2025 roku już raz grała z Muchovą
O awans do ćwierćfinału Świątek powalczy z Muchovą. Od spotkania z 28-latką z Ołomuńca zaczęła 2025 rok, gdyż 1 stycznia wygrała z nią w meczu drużyn narodowych w turnieju United Cup 6:3, 6:4. Była to jej czwarta potyczka i trzecia wygrana z pięć lat starszą rywalką.
Świątek z Muchovą przegrała tylko raz
Przegrała tylko ich pierwszą konfrontację w 2019 roku w turnieju WTA w Pradze, a później pokonała ją w finale paryskiego wielkoszlemowego French Open w 2023 oraz dwa miesiące później w Montrealu. Wszystkie te spotkania rozstrzygnęły się w trzech setach.
Muchova zajmuje obecnie 15. lokatę na liście WTA, a jej najwyższa pozycja to ósma, którą osiągnęła we wrześniu 2023. W obecnym sezonie Czeszka dotarła do półfinałów zawodów w Linzu (w hali) i Dubaju. Z wielkoszlemowego Australian Open odpadła w 2. rundzie. Mecz Świątek z Muchovą odbędzie się we wtorek.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.