Dziennik Gazeta Prawana logo

285 milionów złotych - "Forbes Women" podliczył polską tenisistkę. To nie jest Iga Świątek

22 czerwca 2025, 10:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
285 milionów złotych - "Forbes" podliczył polską tenisistkę. To nie jest Iga Świątek
285 milionów złotych - "Forbes" podliczył polską tenisistkę. To nie jest Iga Świątek/East News
Magda Linette w rankingu WTA zajmuje 31. miejsce. Polska tenisistka o wiele wyżej znalazła się w notowaniu przygotowanym przez "Forbes Women". Magazyn wycenił jej markę osobistą na 285 milionów zł. To dało jej trzecie miejsce.

Linette tłumaczy się z 285 milionów zł

Suma robi wrażenie. Bardzo szybko do wyliczeń "Forbes Women" w mediach społecznościowych odniosła się sama zainteresowana. Wyprzedzając pytania… nie, nie mam tyle. Dziękuję za wyróżnienie! - napisała Linette.

Linette na kortach zarobiła 7 632 106 dolarów

33-letnia tenisistka na razie na kortach zarobiła 7 632 106 dolarów. Linette w sobotę stanęła przed szansą na awans do finału turnieju w Nottingham. Niestety rozstawiona z numerem szóstym Polka uległa Ukraince Dajanie Jastremskiej 4:6, 4:6.

Linette awansując do półfinału zanotowała swoje najlepsze tegoroczne osiągnięcie. Jej kolejną rywalką była 46. w rankingu WTA 25-letnia Jastremska, z którą mierzyła się dotychczas pięć razy i tylko raz wygrała. Jedyne zwycięstwo poznanianka odniosła w 2. rundzie zeszłorocznego turnieju w Charleston.

Linette nie dawała za wygraną

W Nottingham dwa pierwsze gemy były bardzo wyrównane, ale zawodniczki ostatecznie wykorzystały swój serwis. Jako pierwsza rywalkę przełamała pochodząca z Odessy tenisistka, obejmując prowadzenie 3:2. Dwa asy w szóstym gemie powiększyły prowadzenie Ukrainki.

Linette (31. WTA) nie rezygnowała ze zwycięstwa. Po doskonałym serwisie nie oddała punktu rywalce i przegrywała tylko 4:5. Wszystko to nie wystarczyło do wygrania seta.

Deszcze przerwał mecz Linette z Jastremską

Na początku drugiej partii Jastremska po raz drugi przełamała Polkę. Gem trwał aż kwadrans. Linette coraz trudniej było odpierać ataki przeciwniczki. Z kolei Ukrainka grała bardzo ofensywnie. Spotkanie zostało przerwane z powodu deszczu przy stanie 6:4, 4:1 0:30 dla Jastremskiej.

Wznowiono je po 45 minutach. Polka szybko wygrała dwa kolejne gemy. W końcowym rachunku straty okazały się zdecydowanie za duże, aby przełożyło się to na wygraną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMamed Ch. usłyszał wyrok. Były mistrz KSW skazany na więzienie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj