Linette tłumaczy się z 285 milionów zł
Suma robi wrażenie. Bardzo szybko do wyliczeń "Forbes Women" w mediach społecznościowych odniosła się sama zainteresowana. Wyprzedzając pytania… nie, nie mam tyle. Dziękuję za wyróżnienie! - napisała Linette.
Linette na kortach zarobiła 7 632 106 dolarów
33-letnia tenisistka na razie na kortach zarobiła 7 632 106 dolarów. Linette w sobotę stanęła przed szansą na awans do finału turnieju w Nottingham. Niestety rozstawiona z numerem szóstym Polka uległa Ukraince Dajanie Jastremskiej 4:6, 4:6.
Linette awansując do półfinału zanotowała swoje najlepsze tegoroczne osiągnięcie. Jej kolejną rywalką była 46. w rankingu WTA 25-letnia Jastremska, z którą mierzyła się dotychczas pięć razy i tylko raz wygrała. Jedyne zwycięstwo poznanianka odniosła w 2. rundzie zeszłorocznego turnieju w Charleston.
Linette nie dawała za wygraną
W Nottingham dwa pierwsze gemy były bardzo wyrównane, ale zawodniczki ostatecznie wykorzystały swój serwis. Jako pierwsza rywalkę przełamała pochodząca z Odessy tenisistka, obejmując prowadzenie 3:2. Dwa asy w szóstym gemie powiększyły prowadzenie Ukrainki.
Linette (31. WTA) nie rezygnowała ze zwycięstwa. Po doskonałym serwisie nie oddała punktu rywalce i przegrywała tylko 4:5. Wszystko to nie wystarczyło do wygrania seta.
Deszcze przerwał mecz Linette z Jastremską
Na początku drugiej partii Jastremska po raz drugi przełamała Polkę. Gem trwał aż kwadrans. Linette coraz trudniej było odpierać ataki przeciwniczki. Z kolei Ukrainka grała bardzo ofensywnie. Spotkanie zostało przerwane z powodu deszczu przy stanie 6:4, 4:1 0:30 dla Jastremskiej.
Wznowiono je po 45 minutach. Polka szybko wygrała dwa kolejne gemy. W końcowym rachunku straty okazały się zdecydowanie za duże, aby przełożyło się to na wygraną.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.